SuperBiz wiadomości Frankowicze nie zagłosują na PiS, nawet po "sprawiedliwym" przewalutowaniu

Frankowicze nie zagłosują na PiS, nawet po "sprawiedliwym" przewalutowaniu

06.06.2016, godz. 14:33
FRANK DOLAR EURO KURS PIENIADZE KREDYT
foto: SHUTTERSTOCK

Co trzeci frankowicz poparłby Nowoczesną Ryszarda Petru, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższy weekend - wynika z sondażu TNS Polska dla Instytutu Jagiellońskiego opublikowanym przez "Rzeczpospolitą". Na PiS głos oddałoby 14 proc. zadłużonych w szwajcarskiej walucie. Co więcej, nawet po spełnieniu obietnic Dudy i Szydło ws. frankowiczów, aż 83 proc. z nich nie poparłaby ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego.

Dla Ryszarda Petru to wzrost o 14 punktów procentowych w porównaniu z głosami oddanymi przez frankowiczów podczas ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych.  Po 14 proc. otrzymałoby PiS i PO. Jednak dla formacji Grzegorza Schetyny to spadek aż o 18 proc. w porównaniu do wyborów. Z kolei Prawo i Sprawiedliwość straciło jedynie 3 proc.

Zobacz również: Projekt ustawy frankowej w Sejmie do końca czerwca? Dziś eksperci Dudy kończą pracę

Zadłużeni w obecej walucie w 7 proc. poparliby Kukiz '15, w Razem (6 proc.), SLD (3 proc.), KORWIN (2 proc.) i PSL (1 proc.).

"Rzeczpospolita" przedstawia również wyniki poparcia dla partii politycznych, wśród kredytobiorców posiadających kredyt w złotówkach. Tutaj również przewodzi Nowoczesna (30 proc.), 27 proc. poparcia otrzymało PiS, PO jedynie 10 proc. Tu za byłą formacją rządząca plasuje się Kukiz '15 (8 proc.), Razem i KORWIN (po 4 proc.) oraz SLD i PSL po 3 proc.

Kredytobiorcy przed wyborami usłyszeli zapowiedź pomocy dla zadłużonych zarówno w obcych walutach, jak i w narodowej złotówce. Okazuje się jednak, że dla zdecydowanej większości kredytobiorców, spełnienie tych obietnic nie jest wystarczające, aby w kolejnych wyborach oddać głos na partię Kaczyńskiego.

Jak wynika z sondażu TNS Polska, aż 83 proc. frankowiczów i 91 proc. złotówkowiczów, nie zagłosowałoby na PiS. Skłonnych do tego byłoby jedynie 13 proc. posiadających kredyt we frankach i jedynie 5 proc. posiadających w złotówkach.

Sprawdź koniecznie: 500 zł: Tak będzie wyglądał nowy polski banknot [ZDJĘCIA, WIDEO]

- Frankowicze nie rozumują wyłącznie kategoriami własnego kredytu. Myślą też o gospodarce. Dokonują projekcji, jak ich osobista sytuacja może się zmienić, jeśli sektor bankowy wpadnie w kłopoty po masowym przewalutowaniu kredytów - komentuje w "Rz" dr hab. Rafał Chwedoruk z Uniwersytetu Warszawskiego. - W dodatku spora cześć z nich dorastała w środowiskach antypisowskich. Dla nich poparcie PiS nie jest możliwe ze względów estetycznych, nawet gdyby PiS miał pomysły dla nich dobre.

Badanie pokazuje, że ponad połowa kredytobiorców (54 proc.) popiera protesty KOD. Sprzeciwia się im 46 proc. badanych. Znamiennie, że w grupie frankowiczów poparcie dla działań ruchu Mateusza Kijowskiego jest większe (62 proc.) niż wśród złotówkowiczów (50 proc.).

 

Źródło: "Rzeczpospolita"

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: