SuperBiz wiadomości Frankowiczu, czy na zwrot pieniędzy poczekasz 20 – 30 lat? Prezydent łagodzi przepisy

Frankowiczu, czy na zwrot pieniędzy poczekasz 20 – 30 lat? Prezydent łagodzi przepisy

08.04.2016, godz. 17:20
Rząd łagodzi ustawę, która ma pomóc frankowiczom
Rząd łagodzi ustawę, która ma pomóc frankowiczom foto: SHUTTERSTOCK

Prezydent Andrzej Duda obiecał pomóc frankowiczom, ale łagodzi przepisy względem banków. Jak podają media, rozważa rozłożenie kosztów restrukturyzacji kredytów frakowych na kilkadziesiąt lat.

Radio RMF FM poinformowało, że Kancelaria Prezydenta nadal pracuje nad przepisami, które mają pomóc frankowiczom. Projekt nowej ustawy prawdopodobnie zostanie zmieniony na korzyść banków. Niewykluczone jest, że okres, który instytucje finansowe będą miały na zwrócenie kredytobiorcom pobieranych odsetek, zostanie wydłużony do 20 – 30 lat.

Projekt ustawy ustawy o kredytach walutowych został w styczniu skierowany do Komisji Nadzoru Finansowego. W połowie marca KNF wyliczyła, że koszty restrukturyzacji kredytów we frankach wyniosą 66,9 mld złotych. Nie oznacza to jednak wcale, że do komisji trafiła ostateczna wersja projektu.

Przeczytaj również: 12 zł za godzinę tylko dla wybranych. Czy ustawa o minimalnym wynagrodzeniu za pracę to kolejny bubel?

Komisja Nadzoru Finansowego krytycznie odniosła się do przedstawionej jej wersji ustawy. Uznała, że projekt może zagrażać polskiej gospodarce, a nawet – doprowadzić do kryzysu finansowego. KNF nie pochwaliła „uprzywilejowania" kredytobiorców, którzy zadłużyli się we frankach w latach 2008 – 2009 oraz wskazała za ryzyko bankructwa pięciu banków. To właśnie banki zostaną obciążone kosztami związanymi ze zwrotem części zawyżanych rat.

Ustawa o kredytach walutowych ma pomóc frankowiczom, którzy zostali zmuszeni do spłacania raptownie wzrastających rat zaciągniętych we frankach, a jednocześnie – pozwolić zachować stabilność sektora finansowego. Marek Magierowski – dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta podkreślił w rozmowie z TVN24 bis, że istnieje ryzyko, iż konflikt interesów obu stron odciśnie swoje piętno na polskiej gospodarce. Dyrektor biura prasowego Kancelarii Prezydenta podkreślił też, że „rola Narodowego Banku Polskiego w całej konstrukcji będzie istotna".

Może zainteresować cię także: Sieci detaliczne uciekają przed podatkami do internetu

RMF FM spekuluje, że pod uwagę są brane Bankowy Fundusz Gwarancyjny i Narodowy Bank Polski. Możliwe, że w projekt zostanie zaangażowana ta druga instytucja, ponieważ w połowie roku kończy się kadencja obecnego prezesa NBP, Marka Belki.

Szacuje się, że sektor finansowy będzie musiał zwrócić frankowiczom ok. 70 mld złotych. Rozłożenie tej kwoty na raty pozwoliłoby obniżyć koszty operacyjne do 2 – 3 mld zł rocznie.

Kancelaria Prezydenta zapewnia, że kredytobiorcy w dalszym ciągu będą mogli przewalutować kredyt we frankach, a instytucje finansowe zostaną zobowiązane do zwrotu kwot, które zarobiły na różnicy między kursem sprzedaży a kursem kupna waluty, czyli na (w tym przypadku) zawyżonych spreadach.

Źródła: tvn24bis.pl, serwisy.gazetaprawna.pl, PAP

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: