SuperBiz wiadomości Głodowe emerytury w Czechach

Głodowe emerytury w Czechach

26.01.2016, godz. 15:24
emeryci, emerytka, rencista, renciści, emerytura
foto: Super Express

Przedsiębiorcy czescy, którzy weszli na rynek w latach 90. XX wieku  dostają głodowe emerytury. Są zdziwieni tym, jak mało pieniędzy dostają. A może być jeszcze gorzej.

600 tys. czeskich małych i średnich przedsiębiorców, czyli co dziesiąty zdolny do pracy obywatel Czech, dostanie w najbliższych dniach list z ministerstwa pracy i polityki społecznej z wyraźnym ostrzeżeniem,że jeśli nie zacznie odprowadzać do skarbu państwa od swoich zarobków znacznie większych niż dotychczas składek na ubezpieczenie społeczne, po przejściu na emeryturę grozi im bieda. Za 230 euro, czyli ok. 6 tys. koron czeskich, które po przejściu na emeryturę dostanie większość z nich, nie da się żyć. Teraz średnia czeska emerytura jest prawie dwukrotnie wyższa, a minimalne wynagrodzenie zbliża się do 10 tys. koron miesięcznie.

Zobacz: ZUS sprawdzi, czy pracujesz za granicą


Na emerytury przechodzi właśnie pierwsza fala przedsiębiorców, którzy zaczęli prowadzić działalność gospodarczą w latach 90. Wielu z nich nie wierzy w to, jak niską emeryturę dostanie.  6-6,5 tys. koron miesięcznie nie wystarczy na utrzymanie się.


W związku z tym ministerstwo w kampanii informacyjnej chce wezwać przedsiębiorców do odprowadzania wyższych składek. Te obowiązkowe są niższe niż w przypadku pracowniczych. Przedsiębiorcy mogą dziś odprowadzać na ubezpieczenie społeczne minimalnie 1970 koron czeskich. Żeby uzyskać w przyszłości emeryturę na poziomie średniej - dziś niecałe 12 tys. koron - musieliby co miesiąc odprowadzać trzy razy więcej, czyli 6149 koron. Kto wybierze minimalną wysokość składki, musi się w przyszłości liczyć z tym, że jego emerytura będzie niska. To jego wybór, czy będzie miał oszczędności, czy inwestycje innego rodzaju.
 
Źródło: wyborcza.biz

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: