SuperBiz wiadomości Gowin: Podwyżek dla przedsiębiorców nie będzie

Gowin: Podwyżek dla przedsiębiorców nie będzie

24.10.2016, godz. 15:37
Jarosław Gowin
Jarosław Gowin foto: EAST NEWS

- Nie będziemy podnosić podatków - przekonuje w rozmowie z tygodnikiem "Wprost" wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Podkreśla, że rząd pracuje nad obniżeniem ZUS dla małych firm oraz zapewnia, że po utworzeniu Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów, z rządu nie może wyjść żaden rządowy projekt gospodarczy, który nie miałby akceptacji wicepremiera Mateusza Morawieckiego - który w sprawie jednolitego podatku nie zajął jeszcze stanowiska.

Jarosław Gowin zapewnia w rozmowie, że rząd Beaty Szydło nie planuje w ramach jednolitego podatku podnosić zobowiązań dla firm, choć zniknie podatek liniowy 19 proc. dla przedsiębiorców.

Zobacz także: Gowin krytykuje PiS. Nie będzie zgody na wyższe podatki dla przedsiębiorców

- Ważne sprostowanie: w Polsce daniny od przedsiębiorców na rzecz państwa są degresywne. Przedsiębiorca zarabiający 3 tys. zł w formie składki i podatku płaci w przybliżeniu równowartość 49 proc. swojego dochodu. Jeśli zarabia 10 tys. miesięcznie, płaci 28 proc., a przy 20 tys. - 24 proc. Jak to możliwe? Po prostu stała składka ZUS, niezależna od wielkości dochodu, w połączeniu z liniowym podatkiem sprawia, że bogatsi płacą procentowo mniej - wyjaśnia wicepremier i dodaje, że analogicznie jest w przypadku umów o pracę.

- Najbogatsi po przekroczeniu pewnego progu przestają płacić składki na ZUS, de facto płacą mniejszy procent od dochodów niż mniej zarabiający. Tak naprawdę nie mamy podatku liniowego ani progresywnego, lecz degresywny. Bardziej obciążający biedniejszych niż bogatszych. To jest sprzeczne z logiką wolnego rynku - podkreśla. Gowin zapewnił, że wyższych podatków dla firm nie będzie i nawet rozmawiał na ten temat z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Wicepremier przedstawił jednak kilka projektów gospodarczych, nad którymi pracuje rząd Beaty Szydło. Pierwszy z nich dotyczy "patologii samozatrudienia", kiedy zdaniem Gowina wywierana jest presja na pracowników, aby przechodzili na działalność gospodarczą albo umowy-zlecenia.

- W Polsce tysiące pracowników, którzy decydują się na samozatrudnienie, de facto są do tego zmuszani. Wraz z ekspertami Polski Razem pracuję nad propozycją rozwiązania, w ramach którego płacone przez pracodawcę daniny za pracowników będą mogły być odliczane od jednolitej daniny przedsiębiorcy. To nowatorski pomysł, w tej chwili robimy niezbędne symulacje finansowe – mówi Gowin.

Sprawdź też: Prawie 300 polskich uczelni może zniknąć

– Drugi pomysł to umożliwienie wspólnikom spółek kapitałowych i kapitało-osobowych rozliczania się w analogiczny sposób jak przedsiębiorcy prowadzący działalność gospodarczą. Roboczo nazywamy to "spółką osobistą". Warunkiem jest, że wszyscy wspólnicy to osoby fizyczne.

– Trzeci element to możliwość dla przedsiębiorcy pomniejszania przychodu o zryczałtowane koszty i płacenie daniny od tej różnicy. Warunkiem będzie rezygnacja z odliczania VAT. Wierzymy, że uprości to życie przedsiębiorcom i bez trudu obejdą się bez biura rachunkowego. Ich rachunkowość podatkowa będzie bardzo prosta – zapowiada Gowin.

 

 

Źródło: "Wprost"

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: