SuperBiz wiadomości Hotel w środku pola na sprzedaż [GALERIA]

Hotel w środku pola na sprzedaż [GALERIA]

19.02.2017, godz. 15:00
Hotel Ossa
foto: hotelossa.pl

Ponad pół tysiąca pokoi, sława największego hotelu w Polsce i kontrowersyjna lokalizacja - z tym kojarzony przez dekadę był Hotel Ossa. Jego krótka historia wchodzi w zakręt - przedsiębiorstwo Hotel Ossa zostało wystawione na sprzedaż.

Otwarty dekadę temu obiekt od początku wzbudzał kontrowersje. Hotel postawiono w Ossie, czyli wyznaczonym centrum kraju. Szkopuł w tym, że postawiono go ... w środku pola. W odległości mniejszej niż 100 kilometrów od Warszawy, czy Łodzi, mimo tego najbliższa większa miejscowość to Rawa Mazowiecka. "Ossa" leży niedaleko trasy DK8, łączącej Litwę z Czechami, ale w bezpośredniej okolicy otaczają ją sady.

Eldorado pośród jabłoni

Mimo to hotel przędł w początkowych latach dobrze. Wprowadził nową jakość na polski rynek, szybko zamienił się w centrum kongresowo-rekreacyjne i stał się jedynym miejscem w Polsce, który jest w stanie przyjąć kilka ogólnopolskich zjazdów firmowych na raz. Niestety, tak jak geograficznych środków Polski się namnożyło w ostatniej dekadzie, tak powstało kilka ośrodków hotelowych, o konkurencyjnych warunkach, ale lepszej lokalizacji, w tym bliżej Warszawy, czy innych większych miast.

ZOBACZ TEŻ: Nadchodzi rewolucja w administracji skarbowej

Właścicielem Hotelu Ossa jest Grupa Trip, która opisuje się, jako: "firma z polskim kapitałem i 25-letnim doświadczeniem w dziedzinie organizacji kongresów, konferencji oraz projektów realizowanych na indywidualne zamówienie klienta na rynku krajowym i międzynarodowym. Oferujemy usługi najwyższej jakości potwierdzone licznymi nagrodami oraz zadowoleniem ponad 20 milionów kontrahentów". Spółka jest również właścicielem trzech luksusowych hoteli w Zakopanem: Hotelu Belvedere Resort & Spa, Hotelu Litwor oraz Hotelu Czarny Potok.

"Ossa" zdobywała klientów nie tylko poprzez swoją gigantyczność, czy nastawienie na duże imprezy firmowe, łączące szkolenia z integracją. Także na miejscu oferowano serwis, jakiej nie b yło u konkurencji. Hotelowych gości traktowano jako kolejny biznesowy projekt, cytując właścicieli: "Wykorzystując nasze doświadczenie i wiedzę, każdy z projektów traktujemy indywidualnie. Nasz zespół tworzy grupa profesjonalistów, która zrealizuje najbardziej wymagające projekty, czuwając nad każdym z etapów jego przygotowania. Dla większej wygody i poziomu usług uczestników wydarzenia oddajemy do dyspozycji dedykowanego opiekuna konferencji lub eventu. W hotelu stale opiekuje się Państwem Biznes Manager" - czytamu na stronie. Organizowanie spotkań wymagało od gości minimum zaangażowania, praktycznie wszystko planowane i pilnowane było przez pracowników "Ossy".

Bezlitosny kredyt

Czarne chmury zebrały się nad mazowieckim hotelem już w czerwcu. Kredyt z PKO BP, który opiewa na 162 000 000 złotych, zdaniem banku przestał być właściwie obsługiwany i w sierpniu 2016 roku sąd w Łodzi ogłosił upadłość przedsiębiorstwa prowadzącego Hotel Ossa. A w zeszłym tygodniu obiekt został wystawiony na sprzedaż przez syndyka. Jak donosi magazyn "Forbes" właściciele Ossy próbowali iść na ugodę, deklarując PKO BP spłacenie całego zadłużenia w ciągu 15 lat - najpierw odsetki, a potem sam kredyt. Bank na to się jednak nie zgodził. Podobnie jak na wcześniejszą propozycję upadłości układowej.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: