SuperBiz wiadomości Inteligentne miasta. Jak będzie wyglądać miasto przyszłości?

Inteligentne miasta. Jak będzie wyglądać miasto przyszłości?

19.03.2017, godz. 12:22
Miasto przyszłości
Miasto przyszłości foto: SHUTTERSTOCK

Nowoczesne technologie, automatyzacja, robotyzacja i wszechogarniająca mechanizacja to tylko kilka prcoesów, które zaczynają dominować we współczesnej gospodarce. Jak w obliczu zmieniającego się społeczeństwa i nowych zjawisk przedstawia się wizja idealnego miasta? To aglomeracja pełna zielonych terenów, przyjazna mieszkańcom, z technologicznymi udogodnieniami, bez korków i smogu. Czy to możliwe? Owszem. Smart city powstaje na naszych oczach.

Koncepcja inteligentnego miasta, znanego również jako smart city pojawiła się na przestrzeni ostatnich kilku lat, choć rozwój infrastruktury miast odbywał się właściwie od czasu tworzenia pierwszych ośrodków handlowych. Idea, z którą obecnie mamy do czynienia – smart w wariancie 3.0 to miasto, które jest nowoczesne do cna – z systemami inteligentnego parkowania, car sharingiem, mobilnym oświetleniem, systemami OZE, recyklingiem, komunikacją publiczną, która jest nie tylko elektryczna, ale wkrótce ma także szansę stać się autonomiczna.
Jak mówi Bartosz Dominiak - ekspert, autor bloga warsawsmartcity.pl: „To miasto, które potrafi w sposób innowacyjny zaspokajać potrzeby swoich mieszkańców. Większość rozwiązań smart ma charakter technologiczny, ale równie dobrze mogą to być działania bardziej tradycyjne, ale podchodzące do wyzwań w nowatorski sposób. Rozwój nowych technologii oraz pojawienie się w licznych środowisk kreatywnych (startupów), powoduje, że projekty smart city są dziś dedykowane wszystkim aspektom życia w mieście. Dotyczy to zarówno wymiaru indywidualnego (np. aplikacje ułatwiające mieszkańcom „korzystanie" z miasta), jak i wyzwań globalnych, czyli rozwiązywania największych problemów miast: korków, zanieczyszczenia powietrza, chaosu w zagospodarowaniu przestrzeni publicznej, zagrożeń dla bezpieczeństwa."

Zobacz także: Roboty zabiorą nam pracę? Nie każdą


Na konferencji Smart City Forum, wiceprezes zarządu, Asseco Data Systems – Paweł Czajkowski stwierdził, że koncepcja smart city nie polega na wymianie technologii z różnych dziedzin, lecz stanowi połączenie technologii inteligentnych miast w jedną całość. Zwrócił uwagę, że dojście do pełnej idei smart city to umiejscowienie obywatela w centrum budowanych systemów, które mają odpowiadać na jego potrzeby.
Jakie są więc główne rozwiązania inteligentnego miasta, które mają służyć przede wszystkim zwykłemu obywatelowi? To przede wszystkim komunikacja – autobusy elektryczne oraz obecne prace nad polskim autem elektrycznym. Ma to ograniczyć emisję szkodliwych spalin oraz przede wszystkim wyeliminować ostatnio głośny problem smogu. Inteligentne systemy parkowania, które pozwalają monitorować przepływ pojazdów na parkingu oraz wskazują miejsca, gdzie jest wolne; systemy do płacenia zbliżeniowego to tylko kilka z pomysłów stosowanych w aglomeracjach miejskich. Coraz popularniejszy car i bike sharing, czyli miejskie wypożyczalnie samochodów i rowerów to idea, która ma ograniczyć liczbę posiadanych aut, ale także przyczynić się w dużej mierze to zmiany sposobu poruszania się. Jak przewidują eksperci, w przyszłości Polacy zaczną korzystać przede wszystkim z komunikacji miejskiej, ponieważ stopniowo dochodzimy do granicy możliwości posiadania liczby aut, które pomieszczą się na polskich drogach. „Smart" to również korzystanie z aplikacji, które mają ułatwić życie w przestrzeni miejskiej, a wzrost popularności idei sharing economy, czyli ekonomii współdzielenia objawia się w coraz częstszym korzystaniu z Ubera czy Airbnb. Prognozy wskazują, że do 2030 roku za ¼ transportu w kraju odpowiedzialny będzie właśnie car sharing, z którego co więcej – będziemy korzystać, dosiadając się do poruszających się w tym samym kierunku pasażerów.

Sprawdź również: Polska 3.0 – program pobudzenia polskiej gospodarki


Kolejną kwestią jest oszczędność energii i inteligentne oświetlenie, które reaguje na ruch i zapala się tylko wtedy, kiedy w pobliżu znajduje się człowiek. Dobrze oświetlone przejścia dla pieszych to mniejsze ryzyko wypadków i wzrost bezpieczeństwa. Magazyny energii, korzystanie z odnawialnych źródeł energii, rozwiązania smart grid (inteligentnych sieci elektroenergetycznych) w budynkach czy stacje pochłaniające smog to tylko kilka z podstawowych elementów inteligentnego budownictwa. Gdyby połączyć ze sobą wszystkie? Powstałoby idealne smart city.
Na razie, choć nie mówi się o tym zbyt wiele na arenie ogólnopolskiej, zrównoważone rozwiązania wdrażane są lokalnie. Częstochowska Karta Mieszkańca pozwala na jednoczesne zbieranie punktów, dokonywanie płatności, jest kartą biblioteczną i komunikacyjną. Wrocław to z kolei interaktywne mapy, rejestry zabytków, zdarzeń drogowych czy terenów zielonych. Dane te są gromadzone i udostępniane mieszkańcom. Pozwala to także zapobiegać potencjalnym awariom np. systemów wodociągowych czy monitoruje stan ruchu w poszczególnych częściach miasta. W Bydgoszczy na przystankach zainstalowano interaktywne tablice, które na bieżąco monitorują komunikację i w czasie rzeczywistym podają czas przyjazdu pojazdów, mając na uwadze wypadki, opóźnienia czy korki.
Mówiąc o „inteligencji" miasta możemy rozpatrywać ją na poziomie technologicznym, społecznym, finansowym, gospodarczym. Na zrównoważony rozwój wpływają czynniki zarówno fizyczne, mające swój wyraz w zabudowie miast, ale i systemy łączności z mieszkańcami, rozwiązania, które mają nie eksploatować środowiska, a je wspierać. Technologie informatyczne to wreszcie możliwość monitorowania niepożądanych zjawisk w celu ich likwidacji.
Idea smart jest prosta: ułatwienie życia mieszkańcom. Tak, by problemy współczesnych aglomeracji: przeludnienie, koszty energii elektrycznej, potrzeba ograniczenia jej zużycia, smog, zakorkowanie miast oraz złe koncepcje infrastrukturalne były eliminowane na rzecz miasta zielonego, zrównoważonego, pełnego harmonii i po prostu przyjaznego do życia. „Smart" oznaczać ma komfort, a nie wykluczenie. To oszczędność czasu, pieniędzy, ochrona środowiska i bezpieczeństwo. Tak, by żyło się na wysokim poziomie, jednocześnie nie szkodząc nikomu. Wciąż w tej kwestii jest sporo do zrobienia, ale stawiamy powoli krok w dobrą stronę. Miejmy nadzieję, że w zarządzaniu gospodarką odpowiedzialnie będziemy jeszcze dalej.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: