SuperBiz wiadomości Jak walczyć z wyłudzeniami podatku VAT

Jak walczyć z wyłudzeniami podatku VAT

26.01.2017, godz. 00:00
Debata Super Biznesu
Twórcy pakietu paliwowego, przedstawiciele środowisk pracodawców i przedsiębiorców związanych z branżą paliwową rozmawiali o walce z szarą strefą paliw foto: Super Express

O walce z wyłudzeniami podatku VAT i nowelizacjach ustaw, które z założenia miały ten proceder ukrócić, rozmawiali goście debaty „Super Biznesu": twórcy tzw. pakietu paliwowego, przedstawiciele środowisk pracodawców i przedsiębiorców związanych z branżą paliwową oraz transportem.

HUBERT BISKUPSKI
zastępca red. nacz. „Super Expressu", szef „Super Biznesu":

– Ile jest warta szara strefa rynku paliw? Jakie generuje straty dla budżetu państwa?

WIESŁAW JASIŃSKI
podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów:

– Ministerstwo Finansów przed ustaleniem mechanizmów prawnych, rozwiązań organizacyjnych związanych z jakimś elementem szarej strefy musi najpierw ten element oszacować, wykorzystując do tego celu ogólnoświatowe metody. Tak też było w przypadku pakietu paliwowego, który wszedł w życie 1 sierpnia minionego roku. Na 2,4 mld zł określaliśmy ten fragment szarej strefy, której dedykowane były sierpniowe rozwiązania.

Hubert Biskupski:
– Kwota rzędu 2,4 mld zł to wielkość samej szarej strefy, czy to wielkość strat dla budżetu wynikająca z niej?

Wiesław Jasiński:
– Chodzi tylko o te rozwiązania, które dotyczą wyłącznie wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów. Dla całej branży paliwowej mówi się o wartościach rzędu 6–10 mld zł, a nawet i więcej. Rozmiary szarej strefy są olbrzymie i należy się tym zająć. Najprawdopodobniej nie uda się w krótkim czasie zniwelować całej szarej strefy w branży paliwowej. Trzeba robić to etapami. Ten etap z 1 sierpnia ubiegłego roku to właśnie jest etap pierwszy.

Hubert Biskupski:
– Jakie są założenia pakietu paliwowego, który wprowadziliście kilka miesięcy temu?

Wiesław Jasiński:
– Niestety, w Polsce paliwo stało się takim samym towarem, jak wiele innych towarów wykorzystywanych do oszustw podatkowych. O ile w latach 90. mówiliśmy o pewnej przestępczości w branży paliwowej związanej z oszustwem na jakości, to po roku 2010 mamy do czynienia z sytuacją, gdzie paliwo jest wykorzystywane w karuzelach VAT-owskich czy też w zorganizowanych oszustwach podatkowych. Po 2011 r. konsumpcja paliwa spadła aż o 14 proc. Jednocześnie mieliśmy do czynienia z olbrzymim zalewem rynku paliwem, które do nas trafiało w trybie wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów. Rósł także eksport realizowany przez polskie firmy, które miały problem ze sprzedażą na polskim rynku. Taka sytuacja utrzymywała się przez 5 lat. Nie było żadnej reakcji! Wprowadzając pakiet paliwowy, przede wszystkim zależało nam na uszczelnieniu tej część systemu, która związana jest z wewnątrzwspólnotowym nabyciem towarów. Teraz podatek przy wewnątrzwspólnotowym nabyciu towarów płacony jest w ciągu pierwszych 5 dni od momentu wprowadzenia paliwa na terytorium Polski. Sprowadzający paliwo może sprzedawać je firmie, która jest polskim podatnikiem. To był ten główny obszar, gdzie miało dojść do uszczelnienia i naszym zdaniem doszło.

Hubert Biskupski:
– Czy w spółkach paliwowych widać już skutki i efekty działania pakietu paliwowego?

MIROSŁAW KOCHALSKI
wiceprezes zarządu PKN ORLEN:

– Już po trzech kwartałach pokazaliśmy, że w handlu widzimy zdecydowaną redukcję w zakresie szarej strefy. Agencja Rynku Energii pokazuje, że wolumen sprzedaży oleju napędowego za okres sierpień-listopad roku ubiegłego jest na poziomie plus 24 proc., a benzyny 7 proc. To znaczy, że skala szarej strefy była dużo większa niż szacowano. Zatem należą się ogromne gratulacje dla rządu polskiego, który w ubiegłym roku zabrał się do egzekwowania przepisów prawa i wprowadzania nowych regulacji. Jeśli do 2015 roku tolerowano rozrost szarej strefy, to nasze państwo robiło z siebie pośmiewisko. Ktoś gdzieś przecież te cysterny
napełniał paliwem i mówił: jest taki kraj, w którym można dużo zarobić, w którym się nie płaci podatku.

Hubert Biskupski:
– A jaką Panowie macie pewność, że wzrost sprzedaży wynika, nie ze wzrostu popytu, tylko z ograniczenia szarej strefy?

Mirosław Kochalski:
– Każda firma na początku roku określa prognozowany wzrost o ok. 3–4 proc. To jest związane z PKB. Jeśli w oficjalnie dostępnych statystykach pokazujemy wpływy na poziomie 24 proc., to możemy powiedzieć, że był to znaczący poziom rynku. To nie była zwyczajna szara strefa polegająca na tym, że ktoś wwiózł do kraju kanister paliwa.

Hubert Biskupski:
– Panie dyrektorze, czy zdaniem pana instytucji cele pakietu paliwowego zostały osiągnięte i jakie należałoby dalej przedsięwziąć działania, by szarą strefę ograniczać?

LESŁAW ŻARSKI
dyrektor departamentu rynku paliw ciekłych Urzędu Regulacji Energetyki:

– Mówię nie tylko o pakiecie paliwowym, który wszedł w życie w sierpniu, ale o całym pakiecie energetycznym, który obowiązuje od września. Skutki zapisów ustawy, które weszły w życie później, zaczynamy odczuwać w tej chwili, dlatego że na mocy tych przepisów przedsiębiorcy zostali zobowiązani do złożenia wniosków o zmianę koncesji lub o nowe koncesje na produkty, które do tej pory nie były koncesjonowane, np. na paliwa lotnicze. Szacujemy, że ponad 90 proc. przedsiębiorców złoży wnioski o zmianę koncesji. Zmiana koncesji generalnie ma polegać na tym, że w każdej koncesji na obrót, wytwarzanie, magazynowanie, przeładunek, przesyłanie czy też obrót paliwem za granicą będą określone kody CN paliw. Szacujemy, że wpłynie do nas 8 tys. wniosków. Tak naprawdę na podstawie tych koncesji rynek zacznie na nowo działać. Czyli każdy przedsiębiorca, który sprzedaje w hurcie lub w detalu, będzie mógł sprzedawać tylko takie paliwa, które będzie miał wymienione w koncesji. Należy zastanowić się nad dalszymi krokami. Nasze rekomendacje są na tę chwilę w fazie analitycznej. Mamy pewien wolumen paliw, które są na rynku. Ale mamy też do czynienia z taką sytuacją, że są wystawiane faktury, na które nie ma pokrycia w paliwie. Czyli po prostu są wystawiane faktury tylko po to, aby odzyskać należności podatkowe. Zatem wydaje się, że warto zastanowić się jeszcze nad tą karuzelą VAT-owską zupełnie wirtualną.

Hubert Biskupski:
– Dlaczego, Państwa zdaniem, zakładając, że diagnoza pana prezesa Kochalskiego jest trafna, przez tyle lat nie było można sobie z szarą strefą rynku paliw poradzić? Z czego to wynikało, z wyższego poziomu przestępców nad tymi, którzy ich ścigali, czy z pewnej indolencji państwa?

TOMASZ JANIK
prezes Polskiego Towarzystwa Gospodarczego:

- Jest dla mnie ogromnym szokiem, że te osiągnięcia, które były widoczne po tych pierwszych zmianach i wprowadzeniu pakietu paliwowego dają tak ogromne cyfry. Aż trudno sobie wyobrazić, żeby to było wcześniej niezauważalne. Jestem przedsiębiorcą i mam też kontakt z przedsiębiorcami, którzy płacą podatki. Mieliśmy poczucie, że są pewne obszary, które są wyjęte spoza kontroli. Mówimy o kwestiach paliwowych od dekad. Jest to bardzo trudna, często niebezpieczna sprawa. Dziś schodzimy do podstawowego poziomu zaufania do państwa. Dotyczy to również prostych urzędników skarbowych, którzy mają teraz większe zaufanie do swojego pracodawcy i w związku z tym może mają większą ochotę rzetelniej wykonywać swoje obowiązki. My jesteśmy z nowych rozwiązań zadowoleni, ponieważ naprawdę nam będzie łatwiej. Bardzo bym sobie życzył, aby kolejne sukcesy były tak spektakularne. Mówimy tutaj o szarej strefie rynku paliw, ale karuzele vatowskie nie dotyczą tylko paliw. Jestem przekonany, że gdyby państwo w części poradziło sobie z tym problemem, to przedsiębiorcom będzie łatwiej, bo państwo w innych obszarach nie będzie musiało być tak pazerne. Dzięki takim zmianom jakość oraz styl prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce znacznie się poprawi.

ANDRZEJ MALINOWSKI
Prezydent Pracodawców RP:

– Pakiet paliwowy przynosi pozytywne rozwiązania. Ale przede wszystkim mam wrażenie, że te nowe regulacje zabezpieczają interes Skarbu Państwa, a nie przedsiębiorców, którzy w dalszym ciągu mogą być uwikłani w nielegalny proceder i być pociągnięci do odpowiedzialności z tego tytułu. Brakuje w tym pakiecie paliwowym mechanizmów, które by umożliwiały szybkie stwierdzenie nieprawidłowości i pozwoliłyby szybko dotrzeć do sprawców przestępstw. Faktycznie, pierwsze efekty tego pakietu były zaskakująco dobre. Ale potem coś zaczęło się psuć. Początkowo mamy takie wrażenie, że właśnie szara strefa się przyczaiła, obserwowała, w jaki sposób te nowe przepisy będą działać, a potem zaczęła szukać swoich własnych rozwiązań, żeby je obejść.

Hubert Biskupski:
– Jak skutecznie walczyć z przestępczością gospodarczą, w tym wypadku szarą strefą, by rykoszetem nie oberwali Bogu ducha winni przedsiębiorcy?

CEZARY KAŹMIERCZAK
prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców:

– Razi mnie trochę używana przez Panów „szara strefa". Bo szara strefa to pani Jadzia we wsi, która robi poprawki krawieckie i nie stać jej na płacenie ZUS-u, więc się z niego wyrejestrowała i dalej te poprawki robi. A to są po prostu zwykli przestępcy, którzy na tym rynku działają. I wydaje mi się, że nie dotykamy źródeł tego wszystkiego, bo w Polsce mafię paliwową stworzyło państwo. Żeby w istotny sposób ograniczyć działalność tych przestępców czy mafii, trzeba znieść luki prawne wykorzystywane przez nich. Nie ma co się oszukiwać, trzeba wprost powiedzieć, że główne przekręty na paliwach były robione na hurtowych dostawach do flot samochodowych, także państwowych. Są przynajmniej dwie komendy policji, które z tego korzystały. Skuteczność pakietu paliwowego już spada. Z informacji, które mam od przedsiębiorców, wynika, że są trudności z nabyciem legalnego paliwa, bo nie jesteście w stanie tyle wyprodukować, ile potrzeba, a nie chcecie importować z zagranicy, bo nie umiecie. Mówi się na rynku, że część kupujących wróciła do niebezpiecznych dostawców z tego względu, żeby w ogóle cokolwiek mieć. Także jeżeli nie będzie skoordynowanego działania na poziomie ustawodawcy, ścisłej kontroli, nie będzie dobrych regulacji prawnych, nie zostaną zlikwidowane wszystkie luki, nie zostaną uruchomione służby, które to powinny ścigać, to za chwilę efekty tego pakietu paliwowego będą poważnie zniwelowane.

Hubert Biskupski:
– Parę uwag padło. Co Panowie na to?

Mirosław Kochalski:
– Przyjmijmy, że w ubiegłym roku z uszczelnienia podatków wpłynęło do Skarbu Państwa 12 mld zł więcej [tylko z tytułu VAT-u i akcyzy]. Oznacza to, że w czterdziestomilionowym kraju każdy obywatel Rzeczpospolitej Polskiej został wcześniej okradziony na 300 zł rocznie. Pokazuje to stan nierównowagi państwa. Skoro do 2015 roku tolerowano rozrost takiej niezdrowej sytuacji, a w ciągu jednego roku osiąga się ogromny sukces, to jest to jakaś miara siły działania. Każda instytucja i firma chodzi tak, jak zarządza nią szefostwo. Więc jeśli mieliśmy sytuację wzrostu PKB, gdzie naturalnie powinna rosnąć konsumpcja legalna oleju napędowego, a widać było, że wzrost pochłania i szara strefa, to znaczy, że ci, którzy pełnili role przywódcze w państwie, albo byli leniwi, albo byli niekompetentni, albo znaczna ich część lub część ich zaplecza miała związane ręce w tej walce.

Wiesław Jasiński:
– Tu pojawia się krytyka, że pakiet paliwowy nie działa. Media też już donosiły, że mafia paliwowa się odradza. Mafia paliwowa na razie działa. Jestem o tym przekonany, że ona nie została wykorzeniona. Jak jest mafia, to muszą być silne działania państwa, także silne działania operacyjno- rozpoznawcze i my takie działania prowadzimy. Poprzednicy prowadzili akcyjność, czyli robili kilka akcji w roku. Akcjami celniczymi w skali kraju zajmowało się tysiąc celników, akcjami wywiadu skarbowego zajmowało się 300 pracowników, policja prowadziła 60 spraw rocznie. To jest po prostu śmieszne. Te kilka akcji prowadzonych przez nich dawało miesięczny wzrost na poziomie nie wyżej niż 4 proc. Dziś, po kilkunastu miesiącach naszych działań, mamy wzrost o 24 proc. Proszę to sobie porównać. A to nie koniec naszych działań. Od 1 marca wchodzi w życie ustawa o krajowej administracji skarbowej. Wcześniej przerzucano wielokrotnie na biznes zachowanie należytej staranności. To biznes miał zachować staranność w relacjach z kontrahentami. Trzeba radykalnie zmieniać zachowania kontroli skarbowej czy krajowej administracji skarbowej. Bo to my musimy także od naszych urzędników wymagać zachowania należytej staranności. Urzędnicy muszą prowadzić kontrole w sposób zdecydowanie bardziej profesjonalny. Oni muszą od początku wierzyć w to, że będą wyłapywali tych, którzy faktycznie są przestępcami.

Hubert Biskupski:
– Korzyści wynikające ze ścigania szarej strefy dla naszego państwa są absolutne, dla spółki PKN ORLEN również. Ale jakie korzyści z tego ma konsument?

Mirosław Kochalski:
– Po pierwsze, konsument otrzymuje dobry, sprawdzony i pewny produkt o określonych standardach jakościowych. Duże firmy, m.in. PKN ORLEN, Lotos i inne, które liczą się na rynku, będą rywalizowały. Taka sytuacja nie sprzyja podwyżkom cen.

Hubert Biskupski:
– Panie ministrze, wracam do Pana z pytaniem o działania, które w przyszłości mają być podjęte, m.in. monitoring pojazdów czy monitoring paliw, jak by Pan zechciał przybliżyć, na czym tzw. pakiet przewozowy ma polegać i jakie efekty ma przynieść?

Wiesław Jasiński:
– W Polsce do tej pory służby skarbowe zbyt rzadko prowadziły czynności sprawdzające. Nie wiadomo, dlaczego zezwalały na funkcjonowanie fikcyjnych podmiotów. Działania Ministerstwa Finansów są kontynuowane. Teraz proponujemy suplement do pakietu paliwowego i nowy pakiet – przewozowy. Nowy projekt będzie realizowany w dwóch fazach. Faza pierwsza to jest element, który jest elementem rejestracyjnym. Podmiot wysyłający, odbierający oraz przewoźnik będzie zobligowany do przekazywania informacji o transporcie paliwa, suszu tytoniowego oraz alkoholu. Tym samym do służb ministra finansów będą spływały niezbędne informacje i dzięki przetworzeniu tych informacji skuteczniejsze będzie typowanie podmiotów do kontroli w czasie rzeczywistym. Proponujemy również powiązanie systemu ViaTOLL z naszym systemem monitorującym pojazdy. W drugiej fazie idziemy zdecydowanie dalej – proponujemy monitoring trasy przemieszczania się ładunków w czasie rzeczywistym . Tak daleko nie poszło jeszcze żadne z państw członkowskich, które wprowadzały wcześniej te rozwiązania, np. Węgry czy Portugalia. Myślimy o tym, by jeszcze więcej informacji przepływało w systemie monitorującym trasy przejazdu. Wszystko po to, by kierować kontrolerów w konkretne już miejsce. Dopinamy wszystko w tej sprawie, by na 1 marca być już gotowym na wprowadzenie pakietu przewozowego.

Regulacje prawne przynoszą rezultaty

Wojciech JASIŃSKI, Prezes Zarządu PKN ORLEN

Rosnący udział szarej strefy w rynku paliw to jeden z kluczowych problemów ich producentów w ostatnich latach. Wprowadzone w ostatnich miesiącach regulacje prawne tzw. pakietu paliwowego i energetycznego spowodowały znaczne ograniczenie szarej strefy, a jednocześnie wzrost legalnej sprzedaży paliw. Należy zauważyć, że działalność podmiotów w szarej strefie to nie tylko istotne uszczuplenia Skarbu Państwa i utrata przychodów firm działających legalnie, ale również znaczne osłabienie bezpieczeństwa paliwowego kraju. Dlatego PKN ORLEN aktywnie wspiera działania związane z ograniczeniem podmiotów nielegalnie funkcjonujących na rynku paliwowym i deklaruje współpracę w tym zakresie. Jak pokazała praktyka, utrzymanie pozytywnego efektu walki z szarą strefą nie będzie jednak łatwe. Do tego niezbędna będzie m.in. skuteczna egzekucja przepisów prawa przez poszczególne służby państwowe czy koordynacja działań w ramach administracji publicznej.

 

PARTNEREM MERYTORYCZNYM DEBATY JEST PKN ORLEN

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: