SuperBiz wiadomości Kaczyński: Niższy wiek emerytalny od przyszłego roku

Kaczyński: Niższy wiek emerytalny od przyszłego roku

29.02.2016, godz. 21:03
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński foto: Super Express

- Będzie obniżenie wieku emerytalnego od przyszłego roku - zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński na spotkaniu wyborcami na Podlasiu, gdzie 6 marca odbędą się wybory uzupełniające do Senatu.

Szef formacji rządzącej w czasie spotkania w Mońkach przyznał, że obietnice rządu są realizowane, ale "nie wszystkie da się zrealizować od razu".

Zobacz koniecznie: Kaczyński: Nigdy nie obiecywaliśmy 500 zł na pierwsze dziecko

- Są dobre zmiany, o których mówił nasz rząd i które zapowiadaliśmy w wyborach. Są realizowane. Nie wszystkie od razu, bo nie wszystko da się zrobić od razu, ale są realizowane. Takim przykładem jest 500 zł na dziecko, ale będą także sprawy emerytalne, będzie obniżenie wieku emerytalnego od przyszłego roku, będzie 12 zł za godzinę jako minimalna płaca - powiedział Jarosław Kaczyński.

W kwestii reformy emerytalnej widać jednak spory rozdźwięk pomiędzy obietnicą wyborczą Andrzeja Dudy i Beaty Szydło, a tym co mówią ministrowie odpowiedzialni za gospodarkę. Paweł Szałamacha stwierdził wprost, że do obniżenia wieku emerytalnego nie dojdzie w tym roku, bo "nie ma tego w budżecie". - Tego nie ma w projekcie budżetu (...) Nie ustalałem tego z prezydentem - wyjaśnił szef resortu finansów.

Z kolei wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki tłumaczył, że obniżenie wieku emerytalnego jest zbyt kosztowaną reformą i należy ją odłożyć w czasie. - Od kiedy to będzie, to teraz nie potrafię powiedzieć, twardego zobowiązania ze strony rządu nie było - powiedział Morawiecki w "Salonie politycznym" Trójki.

Sprawdź też: Waloryzacja emerytur. Najbiedniejsi emeryci dostaną jedynie 1,6 zł więcej

Przypomnijmy, że wedle wyborczych zapowiedzi Dudy i Szydło, reforma "67" miała być cofnięta od 1 stycznia 2016. PiS obiecywał powrócić do dawnego systemu emerytalnego (kobiety 60 lat, mężczyźni 65 lat). Prezydent Duda złożył odpowiedni projekt do Sejmu i właśnie to tyle. Rząd nie spieszy się z jego realizacją, gdyż nie ma to pieniędzy w budżecie, a priorytetem rządu jest obecnie projekt "Rodzina 500+", czyli 500 zł na drugie i kolejne dziecko (na pierwsze tylko dla nielicznych).

 

Źródło: TVN24 BiŚ

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: