SuperBiz wiadomości Koniec z pizzą w Polsce? Włosi chcą wprowadzenia licencji na wypiek!

Koniec z pizzą w Polsce? Włosi chcą wprowadzenia licencji na wypiek!

27.07.2015, godz. 13:02
Chrupiąca pizza
Chrupiąca pizza- przepis foto: FOTOLIA

Pyszna pizza na grubym cieście, z szynką, pieczarkami, do tego polana znakomitym sosem czosnkowym na bazie majonezu? Wielu z nas choćby od czasu do czasu lubi pozwolić sobie na taką kaloryczną bombę, ale taki smakołyk z oryginalną włoską pizzą ma niewiele wspólnego. Przeszkadza to stowarzyszeniu zrzeszającemu włoskich pizzerów, które chce, aby w całej Europie wprowadzić licencję na wypiek pizzy!

Każdy, kto chciałby sprzedawać wyrób nazywający się pizzą, musiałby go wypiekać zgodnie z włoskimi standardami. Aby je poznać, trzeba by było przejść przynajmniej 120-godzinny kurs, z czego 70 godzin odbywałoby się pod okiem profesjonalnego włoskiego pizzaiolo (piekarza specjalizującego się w wypieku pizzy). Uchwalenia takiego prawa żąda od włoskiego parlamentu Stowarzyszenie Pizzaioli. Jego przedstawiciele grożą, że, jeśli nowe prawo nie zostanie uchwalone do września, sami zaczną żądać jego wprowadzenia w poszczególnych krajach.

ZOBACZ TEŻ: Kupujesz wodę? Zobacz, do kogo trafiają Twoje pieniądze

Oficjalne motywy członków stowarzyszenia są bardzo szlachetne – chodzi im o to, by ludzie w całej Europie mogli raczyć się prawdziwą włoską pizzą, uważaną za dziedzictwo kraju na Półwyspie Apenińskim. Problem w tym, że w samych Włoszech z jakością pysznego placka jest problem. Oryginalne włoskie produkty są coraz częściej zastępowane zamiennikami z Chin czy Europy Wschodniej.

ZOBACZ TEŻ: Weekend w Krakowie. Ile zapłacisz za wyjazd do pięknego grodu Kraka

Pomysł Włochów jest wręcz niewiarygodny, a jeśli nie wiadomo, o co chodzi najczęściej chodzi o pieniądze - przecież za wydanie licencji trzeba by zapłacić. Członkowie Stowarzyszenia Pizzaioli nie wyjaśniają jednak, jak miałoby wyglądać przyznawanie licencji i kto miałby ponieść koszty. Na razie jednak nie ma czym się martwić. Włoski parlament nie spieszy się, by spełnić żądania stowarzyszenia pizzerów, a nawet jeśli miałyby nas czekać jakieś zmiany, łatwo sobie wyobrazić, że restauratorzy w całej Europie karmiliby swoich klientów takim samym wyrobem, po prostu nie nazywając go pizzą, a np. plackiem włoskim.

Źródła: Onet.pl, weekend.bp.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: