SuperBiz wiadomości Kontrole stacji paliw: najgorzej jest z olejem napędowym

Kontrole stacji paliw: najgorzej jest z olejem napędowym

11.04.2016, godz. 12:58
Paliwo, benzyna, tankowanie, stacja paliw
foto: EAST NEWS

Jakość paliw sprzedawanych na polskich stacjach benzynowych uległa poprawie. Niestety, cały czas zdarzają się miejsca, na które skarżą się klienci. Co gorsza, skargi te często są uzasadnione.

Inspekcja Handlowa kontroluje dwie grupy stacji beznzynowych. Pierwszą stanowią stacje wybrane losowo, drugą – miejsca, na które skarżą się kierowcy, wytypowane przez organy ścigania oraz te, na których w poprzednich latach stwierdzono nieprawidłowości.

W 2015 r. liczba nieprawidłowości wykrytych w tej drugiej grupie była zdacydowanie wyższy niż w pierwszej. Z pobranych 603 próbek oleju napędowego i benzyny na 522 stacjach zakwestionowano 9,45 proc. (rok wcześniej było to 12,52 proc.).

Zastrzeżenia dotyczyły częściej oleju napędowego – 12,40 proc. próbek (rok wcześniej – 18,26 proc.). W przypadku benzyny, kontrola w 2015 r. ujawniła większą liczbę nieprawidłowości niż rok wcześniej (4,74 proc. w porównaniu do 0,58 proc. w 2014 r.). W ramach kontroli gazu LPG zakwestionowano 10,29 proc. próbek, podczas gdy rok wcześniej było to 12,5 proc.

Zobacz także: Na Śląsku rozpocznie się produkcja energii ze śmieci. UE dała na ten cel 1,7 mln euro

Najwięcej odstępstw od wymagań jakościowych paliw ciekłych zanotowano w województwach: śląskim (22,67 proc. próbek), świętokrzyskim (17,65 proc.), łódzkim (15,56 proc.), kujawsko-pomorskim (14,81 proc.) oraz lubuskim (13,64 proc.).

Lepiej wygląda sytuacja, jeśli chodzi o wyniki kontroli na stacjach wybranych losowo. W tym przypadku w 2015 r. wymagań nie spełniało 2,68 proc. pobranych próbek. Nieprawidłowości częściej dotyczyły oleju napędowego (4,67 proc.) niż benzyny (1,14 proc). Łącznie przebadano 933 próbki pobrane na 933 stacjach. To mniej niż rok wcześniej, kiedy zanotowano łącznie 3,87 proc. nieprawidłowości (1,89 proc. w przypadku benzyny i 6,45 proc. – ON).

Czytaj również: Resort zmienia zdania jak rękawiczki? Wyższej opłaty paliwowej nie będzie

Największe nieprawidłowości stwierdzono w województwach: łódzkim – 6,78 proc. zbadanych próbek, warmińsko-mazurskim – 6,38 proc., podlaskim – 5,88 proc. i podkarpackim - 4,26 proc.

Przeprowadzone w 2015 r. losowe badania jakości gazu skroplonego (LPG) wykazały nieprawidłowości w przypadku 2,63 proc. sprawdzonych próbek (rok wcześniej było to 0,98 proc.).

Generalnie można jednak stwierdzić, że jakość paliwa sprzedawanego na polskich stacjach benzynowych uległa w ostatnich latach poprawie. Inspekcja Handlowa bada je od 2003 r. Sprawdzane są niemal wszystkie rodzaje paliw dostępnych na rynku: olej napędowy, benzynę, gaz LPG, biopaliwa. W czasie pierwszej kontroli odsetek próbek paliw ciekłych niespełniających wymogów jakościowych wyniósł 30 proc.

Zobacz: Opłaty paliwowej nie będzie? Rząd Beaty Szydło zmienia zdanie

W kolejnych latach ilość stwierdzanych nieprawidłowości znacząco spadła i utrzymuje się na poziomie poniżej 5 proc. Od dziewięciu lat obowiązuje ustawa o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw pozwalająca na kontrolę na każdym etapie dystrybucji – od wytwórcy poprzez magazyny, hurtownie, transport aż po stacje paliwowe.

W 2015 r. IH wydała 13 decyzji o wycofaniu z obrotu paliw ciekłych niespełniających norm oraz przekazała do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki informacje dotyczące 87 stacji paliw i hurtowni, gdzie stwierdzono naruszenie warunków udzielonych koncesji na obrót paliwami ciekłymi oraz przepisów ustawy prawo energetyczne. Prezes URE ma kompetencje do zakazania sprzedaży paliwa tym przedsiębiorcom, którzy naruszają warunki koncesji.



Inspekcja Handlowa skierowała ponadto 73 zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratur. Dotychczas wszczęto postępowania w 48 przypadkach, z których do sądów skierowano dwa akty oskarżenia, 37 spraw umorzono m.in. z powodu braku znamion przestępstwa, a w dziewięciu przypadkach odmówiono wszczęcia postępowania. 25 zawiadomień nie zostało jeszcze rozpatrzonych przez prokuratury i sądy.

Obowiązujące przepisy przewidują surowe sankcje za obrót paliwem złej jakości – grzywnę w wysokości do 1 mln złotych lub karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Czytaj: Strategiczny polski terminal nad Bałtykiem

Nieprawidłowa jakość paliwa może wpływać na zwiększenie jego zużycia. Przyczynia się również do pogorszenia stanu technicznego silnika, co w konsekwencji może prowadzić do awarii.

Jakie najczęściej wychodzą na jaw w trakcie kontroli paliw? W przypadku oleju napędowego najczęściej kwestiowanymi parametrami były: odporność na utlenianie podawana w godzinach (minimalna wartość wynosi 20 h) oraz zbyt niska temperatura zapłonu.

W zakresie benzyny badania najczęściej ujawniały przypadki niedotrzymania wartości określonych dla parametru destylacja. Drugim, najczęstszym uchybieniem było niedotrzymanie wymagań RON – badawczej liczby oktanowej. Zbyt niska liczba oktanowa może być powodem występowania w silniku spalania stukowego, co oznacza nieprawidłowy przebieg spalania, powodujący głośną i nierównomierną pracę silnika oraz większe zużycie paliwa.

W przypadku gazu LPG zastrzeżenia dotyczyły m.in. przekroczenia dopuszczalnego poziomu całkowitej zawartości siarki, co grozi korozją niektórych elementów silnika.

Aktualne listy placówek skontrolowanych przez Inspekcję Handlową dostępne są na stronie internetowej UOKiK.

Źródło: UOKiK, oprac. MK

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: