SuperBiz wiadomości Raport: kredyty we frankach niezgodne z prawem

Raport: kredyty we frankach niezgodne z prawem

06.06.2016, godz. 15:15
Banki pożyczały franki, których nie miały
Banki pożyczały franki, których nie miały foto: Super Express

Cały mechanizm, za pomocą którego w Polsce udzielane są kredyty w obcych walutach można uznać za niezgodny z prawem – wynika z raportu przygotowanego przez Rzecznika Finansowego.

Rzecznik Finansowy (RF) to nowa państwowa instytucja, która wspierać ma interesy zwykłych konsumentów w relacjach ubezpieczycielami, bankami oraz innymi instytucjami finansowymi. Raport, który przedstawiony został w poniedziałek (6.06. br.) to efekt kilku miesięcy jej działania. Duża część spraw, która wpłynęła do rzecznika w tym czasie dotyczyła kredytów walutowych.

- W poprzednich latach banki osiągały wysokie zyski oferując szeroko rozumiane „walutowe" kredyty hipoteczne. W naszym Raporcie pokazujemy, że wiele z takich umów zawierała zapisy, które można uznać za abuzywne, a nawet nieważne. To oznacza, że nie wiążą kredytobiorców z mocy prawa. Dlatego banki powinny zwracać klientom część rat, które ci wpłacali na podstawie zapisów niezgodnych z prawem – mówi Aleksandra Wiktorow, Rzecznik Finansowy.

Czytaj również: Projekt ustawy frankowej w Sejmie do końca czerwca? Dziś eksperci Dudy kończą pracę

W raporcie zakwestionowano zgodność z prawem zapisu, który w Polsce jest fundamentem całego mechanizmu udzielania kredytów we frankach itp. Chodzi o zapis mówiący o waloryzacji kwoty kredytu do waluty obcej. Rzecznik powołuje się tu na art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe.

W praktyce oznacza, że zadaniem ekspertów z biura RF kurs franka lub innej obcej waluty nie powinien mieć wpływu na to, jaką kwotę dana osoba spłaca, ani na wysokość odsetek. Inaczej mówiąc: jeżeli ktoś wziął kredyt w wysokości np. 500 tys. zł, a jego miesięczną ratę bank określił mu na poziomie 1500 zł – to te kwoty powinny obowiązywać, niezależnie od aktualnego kursu waluty.

To jednak nie jedyne zastrzeżenie, jakie znajdziemy w raporcie.

Sposób waloryzowania kredytów
Ekspercie podważyli zgodność z prawem nie tylko sam mechanizm waloryzowania kredytów, ale również sposób, w jaki banki go przeprowadzały. Zdaniem RF można je uznać za abuzywne, czyli niewiążące konsumenta.

Jak to wygląda w szczegółach? W wielu umowach kredytowych można znaleźć zapisy, w których banki przyznają sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu poprzez samodzielne ustalenie kursu waluty.  - Kurs waluty nie tylko powinien być ustalany jednostronnie – podkreślano podczas prezentacji raportu.  - Więcej nawet, powinien być ustalany jednolicie.

Sposób modyfikowana oprocentowania kredytu
Kolejne zastrzeżenie dotyczy tzw. klauzul modyfikacyjnych, które zawarte są w umowach między kredytobiorcami a bankami. One również mogą być abuzywne. Chodzi o tę ich część umów, w których można znaleźć zapisy dotyczące uznaniowego  ustalania oprocentowania kredytów. To właśnie ten zapis zakwestionowali przed sądem w głośnej sprawie klienci mBanku. Więcej na ten temat: Sukces frankowiczów. Rzecznik finansowy jest po ich stronie.  

Banki powinny uwzględniać ujemny LIBOR/EURIBOR
Inny mechanizm opisany w raporcie dotyczy wskaźnika LIBOR lub EURIBOR, który służy bankom do wyliczania oprocentowania kredytu. Teoretycznie, jeżeli wskaźniki te są ujemne, banki oprocentowanie kredytu również powinno być ujemne. Teoretycznie, ponieważ w praktyce banki się do tego nie stosują.

Problematyczne ubezpieczenie niskiego wkładu
W raporcie znalazła się również analiza dotycząca ubezpieczenia niskiego wkładu (UNWW). Przede wszystkim, można mieć wątpliwość co do samej konstrukcji tego ubezpieczenia, ponieważ zabezpiecza ono głównie interesy banku. Zapisy umowach, które wprowadzają to ubezpieczenie można uznać za abuzywne, m.in. dlatego, że klienci z reguły nie wiedzą, w jaki sposób określana jest wysokość składki, nie mogą tego zweryfikować.

Zobacz: Pomoc dla frankowiczów. Rząd czeka na Dudę, a prezydent zwleka

W jaki sposób raport może pomóc kredytobiorcom?
- Raport może stanowić merytoryczne wsparcie dla posiadaczy kredytów walutowych” dochodzących swoich spraw w sądach - mówi Aleksandra Wiktorow, Rzecznik Finansowy.

Dokument dostępny jest na stronie internetowej RF (rf.gov.pl).

Rzecznik może też pomóc klientom banków w ich konkretnych sprawach. -  Posiadaczy „kredytów walutowych" będziemy wspierać z bataliach sądowych wydając tzw. istotne poglądy. Wydaje się jednak, że przy tej skali problemu konieczne byłyby rozwiązania systemowe - mówi Aleksandra Wiktorow.

MK

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: