SuperBiz wiadomości Kupiła za grosze pierścionek z brylantem. Po 30 latach zbije na nim fortunę

Kupiła za grosze pierścionek z brylantem. Po 30 latach zbije na nim fortunę

23.05.2017, godz. 10:15
Nosiła pierścionek z brylantem przez 30 lat. Kupiła go za grosze
foto: Sotheby's

W czerwcu pod młotek trafi nietypowy kamień szlachetny. Wyceniany na 1,7 mln zł pierścionek z brylantem został nabyty za równowartość 50 złotych! Właścicielce nie przyszło do głowy, że niepozornie wyglądający nabytek uczyni ją milionerką.

7 czerwca w londyńskim domu aukcyjnym Sotheby's odbędzie się nietypowa aukcja. Na licytację zostanie wystawiony kosztowny brylant, który został nabyty za bezcen. Jego właścicielka kupiła go w latach osiemdziesiątych wraz z pierścionkiem na pchlim targu w Isleworth, w zachodnim Londynie. Zapłaciła za błyskotkę 10 funtów (ok. 50 złotych). Biżuteria na tyle przypadła jej do gustu, że chodziła w niej nawet po zakupy. Nieświadoma swojego majątku kobieta nosiła pierścionek przez trzy dekady.

Zobacz też: Największa perła na świecie waży 34 kg! Znaleźli ją Filipińczycy

Kobieta, której zależało na zachowaniu anonimowości, po kilkudziesięciu latach postanowiła jednak zaspokoić swoją ciekawość i poprosić o wycenę specjalistę. Ku swojemu zdziwieniu dowiedziała się, że jest szczęśliwą posiadaczką prawdziwego brylantu. Okazało się, że nabytą przez nią błyskotkę zdobi 26-karatowy brylant. Właścicielka zapragnęła spieniężyć fortunę. Podczas aukcji w Sotheby's klejnot może osiągnąć cenę 350 tys. funtów (ok. 1,7 mln złotych).

Przeczytaj także: Cannes 2017: Ile kosztuje organizacja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego?

Diament jest datowany na XIX wiek. Ze względu na to, że w czasach, kiedy został oszlifowany, kosztowne kamienie były cięte w inny sposób niż obecnie, właścicielka nie zdawała sobie sprawy z tego, że jest prawdziwy. - Staroświecki styl cięcia i kształt kamienia sprawiają, że światło nie odbija się od niego tak, jak w przypadku „nowoczesnych" brylantów. Rzemieślnicy pracowali bardziej nad zachowaniem naturalnego kształtu diamentu. Zależało im na tym, żeby zaoszczędzić jego wagę, a nie dodać blasku – wyjaśniła w rozmowie z BBC Jessica Wyndham, szefowa działu jubilerskiego w londyńskim Sotheby's. – Większość z nas może tylko pomarzyć o posiadaniu tak dużego brylantu – dodała.

Oprac. na podst. tvp.info, businessinsider.com, bbc.com

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: