SuperBiz wiadomości Kwota wolna od podatku dla posła to aż 28 tys. zł! Dla zwykłego Polaka tylko 3 tys. zł

Kwota wolna od podatku dla posła to aż 28 tys. zł! Dla zwykłego Polaka tylko 3 tys. zł

09.06.2015, godz. 13:42
Kaczyński Kopacz Miller
Jarosław Kaczyński Ewa Kopacz Leszek Miller foto: Super Express

W Polsce toczy się debata o podniesieniu kwoty wolnej od podatku, która niezmiennie od 2009 r. wynosi 3091 zł. Oznacza to, że przeciętny podatnik rocznie może odliczyć od podatku 556 zł i 2 gr.  Chyba, że jest politykiem, któremu rocznie przysługuje kwota diet poselskich wolna od podatku w wysokości 27,5 tys. zł. Dzięki temu może on sobie odliczyć od podatku 5,5 tys. zł!

Jeśli przeciętny Kowalski miesięcznie zarobi więcej niż 257 zł i 58 gr, to musi zapłacić podatek dochodowy! To pensja głodowa w cywilizowanym kraju. Są jednak wyjątki od tej reguły.

Czytaj również: 21 mld zł rocznie to koszt podniesienia kwoty wolnej od podatku w projekcie Andrzeja Dudy

Ustawa o PIT mówi, że z tego obowiązku zwolnione są "diety oraz kwoty stanowiące zwrot kosztów, otrzymywane przez osoby wykonujące czynności związane z pełnieniem obowiązków społecznych i obywatelskich". Oznacza to, że posłowie i senatorowie płacą podatek dopiero jeśli miesięcznie przekroczą 2280 zł! Czyli prawie 2 tys. zł więcej niż statystyczny obywatel. Łącznie członkowie sejmu oszczędzają w ten sposób ponad 2,5 mln zł, a senatorowie ponad 0,5 mln zł.

Kwota wolna od podatku jest zamrożona od sześciu lat. W 2000 r. wynosiła zaledwie 2295,79 zł, rok później wzrosła do 2596,43 zl, w 2002 r. podniesiono ją do 2727,16 zł, a od 2003 do 2006 r. jej wysokość to 2789,89 zł. Następny niewielki wzrost nastąpił w 2007 r. do 3013,37 zł, rok później do 3089 zł i od 2009 r. podniesiono ją jedynie o 2 zł.

Niska stopa kwoty wolnej od podatku i jej minimalny wzrost w ciągu ostatnich 15 lat, powoduje, że jest niewspółmierna do rosnących zarobków i przede wszystkim cen. Przez to podatek dochodowy najbardziej obciąża osoby ubogie i zmusza do płacenia Polaków zagrożonych skrajnym ubóstwem.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: