SuperBiz wiadomości Lekarka zmarła po 4 dniach pracy bez przerwy. Szpital: "Nie była naszym pracownikiem"

Lekarka zmarła po 4 dniach pracy bez przerwy. Szpital: "Nie była naszym pracownikiem"

09.08.2016, godz. 21:53
ZABRAKNIE MIEJSC W SZPITALACH
ZABRAKNIE MIEJSC W SZPITALACH foto: Super Express

Skandal i tragedia w szpitalu powiatowym w Białogardzie. 44-letnia lekarka anestezjolog pracowała bez przerwy przez 4 doby. Jej ciało w poniedziałek wieczorem znaleźli pracownicy szpitala – podaje Radio Szczecin. Władze szpitala nie poczuwają się do winy, gdyż lekarka "prowadziła działalność gospodarczą, dlatego czas pracy organizowała sobie samodzielnie".

-  Pani doktor nie była naszym pracownikiem. Prowadziła działalność gospodarczą, dlatego czas pracy organizowała sobie samodzielnie. Zupełnie inna sytuacja byłaby, gdyby była naszym pracownikiem i my nie przestrzegalibyśmy kodeksu pracy. Przepisy w tym przypadku nie zostały naruszone - podkreśla w "Radiu Szczecin" rzecznik szpitala w Białogardzie Witold Jajszczok.

Zobacz też: Lista darmowych leków dla seniorów [PEŁEN WYKAZ]

Ze wstępnych ustaleń policji w Białogardzie wynika, że kobieta zmarła w wyniku zawału. Skandaliczna sprawą śmierci lekarki z Białogardu zajmie się Prokuratura Rejonowa.

 

Źródło: "Radio Szczecin"

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: