SuperBiz wiadomości Morawiecki przejmuje kontrolę nad PKO BP

Morawiecki przejmuje kontrolę nad PKO BP

17.03.2016, godz. 13:58
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki foto: EAST NEWS

Po przejęciu nadzoru nad PKO BP przez resort rozwoju wicepremiera Mateusza Morawieckiego, powróciły pytania o odwołanie prezesa banku Zbigniewa Jagiełłę - jednego z niewielu szefów spółek skarbu państwa, którego nie dosięgnęła polityczna miotła po październikowych wyborach. - Generalnie to od zmian jest rada nadzorcza, więc to ich trzeba pytać - ucina emat Morawiecki.

We wtorek resort rozwoju ogłosił plan stworzenia Grupy Polski Fundusz Rozwoju SA – superinstytucji, która powstanie po przejęciu przez resort nadzoru m.in. nad Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK), bankiem  PKO BP czy Polskimi Inwestycjami Rozwojowymi (PIR). Na jej czele ma stanąć Morawiecki, który już teraz jest nazywany "superministrem". Czy związku z tym w PKO BP dokona się "dobra zmiana", która hurtowo usuwała szefów spółek skarbu państwa?

Zobacz również: Mateusz Morawiecki nie jest już bezpartyjny. Wicepremier wstąpił do PiS

- Rada nadzorcza została ostatnio zmieniona i rada nadzorcza przygląda się temu, jak funkcjonuje ten bank, a ja przyjąłem pod opiekę, czy przejąłem kontrolę nad bankiem ze względu na to, że jest to nieprawdopodobnie ważny horyzontalny element strategii biznesowej państwa, z ponad 1,5 tys. placówek - tłumaczył Morawiecki.

Wicepremier wyjaśniał, że PKO BP jest kluczowy ze swoją bazą 8-9 mln klientów i ze swoim bardzo szerokim zasięgiem dotarcia w całej Polsce po to, żeby wzmacniać nasze programy rozwojowe - powiedział wicepremier.

Morawiecki odniósł się również do ostatnich podwyżek cen i usług, które wprowadzono w PKO BP w odpowiedzi na wprowadzony podatek bankowy. - Oglądałem ostatnio informacje na temat tego, ile jest prowizji na jednego klienta i prowizje, na co inwestorzy mogą ubolewać, spadają na jednego klienta w banku PKO BP, czyli w tabeli opłat i prowizji (...) są opłaty, które idą do góry i one zwykle mają bardzo dużo publicity, skupiają bardzo dużo uwagi i są opłaty, które idą w dół (...). Bierzemy wszystkie opłaty i prowizje, dzielimy przez liczbę klientów i (...) kwartał po kwartale przez ostatnie dwa lata te opłaty i prowizje spadają - podkreślił polityk PiS.

Czytaj też: Marta Gajęcka zastąpi Zbigniewa Jagiełłę w PKO BP?

 

Źródło: Bankier.pl/PAP

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: