SuperBiz wiadomości Niebezpieczny śmigłowiec czy fatum? Są przyczyny wypadku nad Norwegią

Niebezpieczny śmigłowiec czy fatum? Są przyczyny wypadku nad Norwegią

08.07.2016, godz. 15:18
Mi-8, helikopter, śmigłowiec
Śmigłowiec Mi-8 (zdjęcie poglądowe) foto: EAST NEWS

29 kwietnia w Norwegii doszło do katastrofy helikoptera znanego jako Super Puma, w której życie straciło 13 osób. Przyczyną zdarzenia było uszkodzenie elementu jednej z przekładni, do którego doszło w wyniku zmęczenia materiału – ustalił przed kilkoma dniami norweski urząd zajmujący się badaniem wypadków. Czy sprawa może mieć wpływ na wybór śmigłowców wielozadaniowych dla polskiego wojska? Niebezpieczny śmigłowiec pochodzi bowiem z tej samej rodziny statków powietrznych co kontrowersyjne Caracale!

Strona norweska zajęła się szczegółowym badaniem wraku rozbitego helikoptera. Jak ustalili eksperci, do katastrofy doszło najprawdopodobniej z powodu zużycia się koła zębatego zainstalowanego w jednej z przekładni w śmigłowcu. Teoretycznie wypadek nie miał prawa się zdarzyć, bo element był wielokrotnie sprawdzany i dopuszczony do użytku. Jak stwierdzili specjaliści, wprawdzie podczas transportu przekładni doszło do wypadku samochodowego, przez co mogła zostać uszkodzona, ale również po tym zdarzeniu wnikliwie ją skontrolowano i uznano, że jest sprawna. Tym samym przyczyna jej błyskawicznego zużycia wciąż pozostaje zagadką.

ZOBACZ TEŻ: Antoni Macierewicz: Nie zgodzimy się na zakup Caracali

Ustalenie dokładnych przyczyn katastrofy jest bardzo ważne, aby podobne wypadki nie powtórzyły się w przyszłości. 2 czerwca Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego zadecydowała o uziemieniu wszystkich Super Pum, z kolei Niemcy wstrzymali loty śmigłowców Cougar, które są odpowiednikiem maszyn Super Puma i służą do przewozu niemieckich VIP-ów z kanclerz Angelą Merkel na czele. Sprawa jest też istotna dla naszego kraju, bo z tej samej rodziny statków powietrznych, co Super Puma, pochodzi śmigłowiec Caracal, który został wybrany jako helikopter wielozadaniowy dla polskiej armii. Na razie nie ma jednak sygnałów, by wypadek w Norwegii miał wpływ na ostateczne wycofanie się z zakupu maszyn, choć jest ono bardzo prawdopodobne ze względu na możliwość wyboru korzystniejszej dla Polski oferty.

Źródło: defence24.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: