SuperBiz wiadomości Nowe zasady finansowania uczelni publicznych

Nowe zasady finansowania uczelni publicznych

19.09.2016, godz. 13:18
Współpraca między uczelniami i biznesem
foto: SHUTTERSTOCK

Koniec z dziedziczeniem dotacji z lat ubiegłych przez uczelnie publiczne, zachęty do pobierania nauki w Polsce dla zagranicznych studentów oraz podniesienie jakości kształcenia – to niektóre zmiany, które zapowiedziało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. MNiSW przygotowuje nowy algorytm, na podstawie którego będą przyznawane dotacje dla uczelni wyższych. Będzie on zawierał różne komponenty, m.in. badawczy, studencko-doktorancki i umiędzynarodowienia.

MNiSW zapowiedziało, że zmieni system finansowania polskich uczelni. Resort zamierza zmodyfikować algorytm, za pomocą którego oblicza się wysokość dotacji dla poszczególnych podmiotów. Stosowanie obowiązujących obecnie zasad sprawia, że dotacje dla niektórych uczelni utrzymują się na jednakowym poziomie nawet przez 5 – 6 lat – informuje za PAP Polskie Radio. Wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Teresa Czerwińska zapewniła, że nowy system nie zachwieje stabilnością finansów uczelni wyższych, a jedynie pozwoli uprościć sposób obliczania dotacji. W jej opinii uniwersytety oraz ośrodki edukacyjne zyskają większy wpływ na wysokość dofinansowania.

Może cię zainteresować: MDM: zostało 95 proc. środków na mieszkania z terminem odbioru w 2018 r.

Ministerstwo przewidziało oddzielny mechanizm punktowy dla państwowych wyższych szkół zawodowych. Algorytm został tak pomyślany, aby faworyzować kierunki praktyczne. MNiSW liczy na to, że zachęci w ten sposób PWSZ do współpracy z biznesem.

Teresa Czerwińska zaznaczyła, że ministerstwo chce pozyskać więcej zagranicznych studentów na pełen okres studiów. Obecnie wielu z nich przyjeżdża do naszego kraju na krótki, trzy- lub sześciomiesięczny pobyt w celach edukacyjnych. Taką możliwość mają m.in. osoby objęci programem wymiany studenckiej Erasmus+. Tymczasem obcokrajowcy, którzy zdecydują się na pełen cykl studiów w Polsce, stanowią dodatkowe źródło dochodu dla uczelni publicznych, ponieważ muszą opłacać czesne.

Zobacz także: Nauczyciele przed zwolnieniami uciekają na „kompensówki"

Resort nauki życzyłby sobie, aby zostały zachowane odpowiednie proporcje między liczbą pracowników dydaktycznych a liczbą studentów. To może oznaczać zmniejszenie liczby osób pobierających naukę lub zatrudnienie nowej kadry. Na wysokość dotacji wpływałyby takie czynniki, jak renoma naukowców z danej uczelni za granicą oraz jakość prowadzonych przez nich badań.

Polskie uczelnie zajmują 38. miejsce w Akademickim Rankingu Uniwersytetów Świata, który przygotowuje Uniwersytet Jiao Tong w Szanghaju. Jednocześnie Polakom przypada w udziale 20. pozycja pod względem liczby publikacji naukowych oraz 37. miejsce, jeżeli uwzględnimy wysokość nakładów na badania i rozwój w odniesieniu do PKB – podkreślał Jarosław Gowin podczas swojego wystąpienia 9 września br., w trakcie prezentacji autorskiej strategii dla nauki i szkolnictwa wyższego.

Źródła: polskieradio.pl, nauka.gov.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: