SuperBiz wiadomości Obywatele zapłacą obowiązkowo za oczyszczanie gruntów? To aż 60 tys. zł

Obywatele zapłacą obowiązkowo za oczyszczanie gruntów? To aż 60 tys. zł

06.06.2016, godz. 15:56
Budowa domu
Budowa domu jednorodzinnego foto: SHUTTERSTOCK

Ministerstwo Środowiska chcąc dbać o dobry stan polskich gruntów, rykoszetem uderza w zwykłych obywateli. Resort pracuje nad nowymi zasadami oceny zanieczyszczenia powierzchni ziemi, które będą dotyczyły każdego, kto będzie chciał nabyć nieruchomość. Koszt? 10 tys. zł. Jeśli oczyszczanie okaże się niezbędne to dochodzi kolejne 60 tys. zł.

W założeniu urzędników nowe regulacje miały głównie dotyczyć sektora energetycznego. Jednak w nowych zapisach do jednego worka zostali też wrzuceni odbiorcy indywidualni. Dlatego statystyczny Kowalski chcąc kupić nieruchomość będzie musiał na własną rękę zbadać grunt na której się ona znajduje.

Zobacz koniecznie: Kredyty we frankach niezgodne z prawem?

- Koszt badania czystości ziemi jednoarowej działki to około 10 tys. zł. Tego typu test powinno się powtarzać co 10 lat. Gorzej jeśli uzyskany wynik wskaże, że gleba wymaga oczyszczenia. To już wydatek nawet do 60 tys. zł. Jeśli efekt nie będzie zadowalający, będzie trzeba oczyszczać do skutku - podaje serwis forsal.pl.

Badanie gruntów pod kątem ich czystości, nie musi być wynikiem wcześniejszego występowania przemysłu na określonym terenie. Jak przypomina serwis, m.in. na Podkarpaciu w glebie naturalnie znajdują się metale w ilościach przekraczających dopuszczalne w projektowanych przepisach limity.

Co w przypadku osób, które nie dostosują się do nowego prawa? Wówczas grozi nie tylko kara administracyjna, ale również karna. Resort środowiska planuje, że zaostrzone regulacje wejdą w życie już we wrześniu 2016 r. - Działania resortu sprawiają kiepskie wrażenie. Jeśli restrykcje mają objąć ogół obywateli, warto byłoby poznać solidne uzasadnienie dla takich rozwiązań - podkreśla dla forsal.pl była wiceminister środowiska Dorota Niedziela (PO).

Eksperci przewidują, że nowe przepisy będę generowały "ogromne koszty dla biznesu oraz potencjalne koszty dla zwykłych obywateli".

Źródło: forsal.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: