SuperBiz wiadomości Organizacja Balcerowicza zarzuca „S” kłamstwa ws. zakazu handlu w niedziele

Organizacja Balcerowicza zarzuca „S” kłamstwa ws. zakazu handlu w niedziele

08.11.2016, godz. 13:23
Prof. Leszek Balcerowicz
foto: se.tv

Zakaz handlu w niedziele, czyli projekt „Solidarności” i Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Wolna Niedziela”, spotkał się z ostrą krytyką Forum Obywatelskiego Rozwoju założonego przez Leszka Balcerowicza. Forum zarzuca „S” posługiwanie się nieprawdziwymi, wprowadzającymi społeczeństwo w błąd argumentami. Co nie podoba się FOR?

Organizacja uważa m.in., że nieprawdziwe są słowa Alfreda Bujary, przewodniczącego handlowej „S”, który powiedział, że praca w niedziele ogranicza wolność. Zdaniem FOR to wprowadzenie zakazu jest zamachem na wolność obywateli, bo państwo zmusi przedsiębiorstwo do zamknięcia sklepów. FOR nie zgadza się tez z argumentem, że na Węgrzech wprowadzenie zakazu przyniosło 5-procentowy wzrost obrotu. Owszem, taki wzrost odnotowano, ale, jak podaje Forum, nie ma informacji, by ograniczenie handlu miało na to wpływ. Ponadto organizacja Balcerowicza, powołując się na „rygorystyczne badania”, wskazuje, że choćby w Niemczech, Holandii, Kanadzie i USA nastąpiło ograniczenie zatrudnienia po wprowadzeniu restrykcji dotyczących otwarcia sklepów. „S” wskazywała, że takich badań nie ma.

ZOBACZ TEŻ: Czym grozi zakaz handlu w niedzielę?

Według FOR, nietrafiony jest argument, że praca w niedziele jest szkodliwa dla zdrowia. Takie stanowisko podnosiła „Solidarność”, powołując się na badanie Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi oraz Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Forum wskazuje, że w rzeczywistości był to sondaż, w którym 93 proc. ankietowanych zaznaczyło, że praca w niedziele im przeszkadza, stresuje i irytuje. „Irytacja pracą w niedzielę jest zrozumiała, jednak wyciąganie wniosku o szkodliwości dla zdrowia budzi sceptycyzm” - podkreśla FOR.

Na koniec organizacja zaznacza, że choć prawdą są słowa „S” o tym, że w większości krajów Europy handel w niedziele jest ograniczony lub zakazany, to „od ponad 20 lat w całej Europie trwa dyskusja na temat znoszenia zakazu handlu w niedziele, nawet w najbardziej restrykcyjnych pod tym względem państwach. Dyskusja ta spowodowała stopniowe znoszenie regulacji już w latach 90-tych w Anglii i Walii (1994), Austrii (1997), a także w Niemczech (w 1996 i później w 2007), w których od momentu zjednoczenia kraju dyskutuje się nad restrykcjami w niedzielnym handlu. W ostatnich latach 8 krajów UE decydowało się na zniesienie regulacji lub znacząco liberalizację istniejących przepisów”.

ZOBACZ TEŻ: Szałamacha proponuje: zakaz handlu w niedzielę tylko raz w miesiącu

Co na powyższe zarzuty ma do powiedzenia wspomniany na wstępie przewodniczący handlowej „Solidarności”? O komentarz zwrócił się do niego portal money.pl, ale go nie uzyskał. Bujara zapowiedział jednak, że odniesie się do zarzutów FOR na najbliższej konferencji prasowej. Z pełnym stanowiskiem forum i wszystkimi argumentami przeciwko niedzielom wolnym od handlu można zapoznać się tutaj >>>

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: