SuperBiz wiadomości Oszust już nie weźmie kredytu na twoje dane! Nowy pomysł BIK

Oszust już nie weźmie kredytu na twoje dane! Nowy pomysł BIK

31.08.2016, godz. 15:48
Ile banki zarobiły na kredytach?
foto: SHUTTERSTOCK

Temat rzekomego wycieku danych z bazy PESEL rozbudził w Polsce dyskusję na temat ochrony informacji osobowych. Wprawdzie, przynajmniej na razie, prawdopodobieństwo wykorzystania transferowanych nocą danych PESEL do zaciągania pożyczek na niczego nieświadomych Polaków jest bardzo niskie, jednak sama możliwość wystąpienia takiej sytuacji wzbudza niepokój. Chce temu zapobiec Biuro Informacji Kredytowej, które planuje wprowadzenie wyjątkowego systemu uniemożliwiającego działanie oszustom.

Na początku należy podkreślić, że samo posiadanie przez kogokolwiek naszego numeru PESEL nie umożliwi mu zaciągnięcia zobowiązania finansowego na nasze nazwisko. A więc, nawet jeśli za rzekomym wyciekiem danych z bazy PESEL stoją jakieś „ciemne siły”, możemy raczej spać spokojnie. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie jesteśmy zagrożeni. Próby wyłudzeń w oparciu o cudze dokumenty to prawdziwa plaga.

ZOBACZ: Oszuści próbują wyłudzić 900 tys. zł dziennie na skradzione dokumenty!

Biuro Informacji Kredytowej chce wprowadzić wyjątkowy system, który zminimalizowałby ryzyko takich działań. Już nawet w ciągu roku miałby zacząć działać program, dzięki któremu każdy zarejestrowany w bazie BIK mógłby zastrzec, że nie zamierza brać jakichkolwiek pożyczek. A więc, jeśli ktoś próbowałby wyłudzić pieniądze w oparciu o jego dane, bank czy instytucja pożyczkowa będą wiedziały, że to próba oszustwa! BIK podaje, że wprowadzeniem takiego systemu zainteresowane są same instytucje finansowe, gdyż nieświadome udzielanie lewych trefnych pożyczek nie leży przecież w ich interesie.

ZOBACZ TEŻ: Coraz większe zamieszanie ws. wycieku danych PESEL. Czy jesteśmy bezpieczni?

Co ważne, jeśli ktoś zdecydowałby się na zablokowanie możliwości wzięcia kredytu, musi pamiętać, że zakaz będzie dotyczył także jego samego. Tak że wobec pilnej potrzeby wzięcie jakiejkolwiek, nawet drobnej, pożyczki będzie niemożliwe. Podobnie stanie się z zakupami na raty, które również są formą kredytu. Propozycja będzie więc skierowana do tych konsumentów, którzy zawsze żyją w oparciu o własne środki finansowe.

Źródła: rp.pl, wyborcza.biz

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: