SuperBiz wiadomości Oto, jak firma jubilerska zakpiła z córki Donalda Trumpa!

Oto, jak firma jubilerska zakpiła z córki Donalda Trumpa!

19.08.2016, godz. 14:12
 Donald Trump vs Clinton
Donald Trump vs Clinton foto: AP

„Klient ma zawsze rację” - brzmi odwieczna zasada handlowców. Jednak wielu z nas wie, że zakupy często mogą być istnym bojem ze sprzedawcą, który potrafi nam udowodnić, że jednak racji nie mamy. A nawet jeśli nie my, to… nasi rodzice. Właśnie przekonała się o tym Ivanka Trump, córka Donalda Trumpa, który ma szansę stać się kolejnym prezydentem USA.

Ivanka Trump postanowiła wzbogacić swoją szkatułkę z biżuterią o parę nowiutkich kolczyków. Skorzystała z oferty nowojorskiej pracowni „Lady Grey”, a zakupu dokonała przez internet. Zapewne nie mogła uwierzyć własnym oczom, kiedy kolczyki do niej dotarły. Do zmówienia dołączony był specjalny list od właścicieli sklepu. „Droga Ivanko! Dziękujemy Ci za zakupy w naszym sklepie!” - pismo zaczyna się zupełnie standardowo, ale potem jest już bardzo ciekawie.


„Z przyjemnością informujemy Cię, że pieniądze, które u nas wydałaś, przekazaliśmy na rzecz American Immigration Council [organizacja walcząca o prawa imigrantów – red.], Everytown for Gun Safety [organizacja walcząca z powszechnym dostępem do broni – red.] oraz na kampanię prezydencką Hillary Clinton. Mamy nadzieję, że jesteś zadowolona z zakupu. Załączamy pozdrowienia” - tak brzmi dalsza część listu.

ZOBACZ TEŻ: „Oto nowy prezydent USA”. Kim jest miliarder Donald Trump?

Przedstawiciele firmy tłumaczą, że, choć są zaszczyceni, iż Ivanka Trump dokonała u nich zakupu, to nie są w stanie zaakceptować poglądów jej ojca. Dlatego też wysłali pieniądze na organizacje, których punkt widzenia stoi w sprzeciwie z jego patrzeniem na świat oraz na kampanię wyborczą jego konkurentki z partii demokratycznej. Trump, który jest kandydatem republikanów, znany jest ze swoich kontrowersyjnych poglądów. Chciałby m.in. deportacji nielegalnych imigrantów z USA, opowiada się też za dostępem do broni. Trudno powiedzieć, jak córka kandydata na prezydenta zareagowała na list, bo do tej pory się do niego nie odniosła. „Wprost” wskazuje jednak, że sama kiedyś wspierała Hillary Clinton.

Źródło: wprost.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: