SuperBiz wiadomości Petru miażdży PSL ws. emerytur. "Dzielicie Polaków na lepszych i gorszych"

Petru miażdży PSL ws. emerytur. "Dzielicie Polaków na lepszych i gorszych"

26.11.2015, godz. 12:29
Ryszard Petru i Władysław Kosiniak-Kamysz
Ryszard Petru i Władysław Kosiniak-Kamysz foto: Super Express

- Ustawa dzieli Polaków na lepszych i gorszych. Uprzywilejowuje rolników kosztem innych grup społecznych. Rolnikom umożliwia pobieranie świadczeń i łączenie tego z zarobkową działalnością rolniczą. Innym grupom zawiesza to świadczenie. Czy o taką dobrą zmianę chodziło? - punktował w Sejmie lider Nowoczesnej Ryszard Petru, który skrytykował projekt PSL ws. emerytur.

W środę w Sejmie były minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL przedstawił autorski projekt ustawy. Propozycje ludowców zostały poparte przez związkowców z OPZZ, ale skrytykowane m.in. przez szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryka Kowalczyka, który nazwał rozwiązania proponowane przez ludowców „niesprawiedliwymi”.

Zobacz koniecznie: Rząd Beaty Szydło zmienia zdanie? Kwota wolna od podatku dopiero za rok

Jednak ostatecznie PiS nie głosowało za odrzuceniem projektu PSL w pierwszym czytaniu. Na to zdecydowała się jedynie Nowoczesna. I to właśnie jej lider Ryszard Petru wypunktował propozycje ludowców.

- Czy to nie jest ustawa, która ma się przypodobać opinii publicznej, a potem ostatecznie nie zostać wprowadzona i pokazać: my, PSL, chcieliśmy dać wam możliwość przechodzenia na emeryturę, wiedząc, że rozwiązanie to jest niekonstytucyjne - stwierdził Petru. Przypomniał, że według Konstytucji RP „jedynym kryterium do emerytury jest osiągnięcie odpowiedniego wieku emerytalnego”. – Czy państwo się w ogóle nad tą analizą konstytucyjną pochylili? – pytał Petru Kosiniaka-Kamysza.

Lider Nowoczesnej przyznał, że ustawa PSL "dzieli Polaków na lepszych i gorszych". - Uprzywilejowuje rolników kosztem innych grup społecznych. Rolnikom umożliwia pobieranie świadczeń i łączenie tego z zarobkową działalnością rolniczą. Innym grupom zawiesza to świadczenie. Czy o taką dobrą zmianę chodziło? - dodał.

Petru wypomniał byłemu ministrowi, że terminy wejścia w życie ustawy są nierealne. - 1 stycznia 2016? Czy w tym parlamencie takie ustawy muszą być w takim tempie przyjmowane? Ile to będzie kosztowało? Pan minister powinien to wiedzieć. W takim tempie ZUS nawet nie wiedziałby, jak wprowadzić zmiany w systemie informatycznym - stwierdził.

Czytaj także: Zaskakująca zgoda w Sejmie. Wszystkie partie chcą 65. proc. podatku dla prezesów

Ekonomista dodał, że wkrótce złoży własny projekt reformy emerytalnej, w której pozbawi przywilejów emerytalnych górników oraz rolników. - Nie widzę powodu, by rolnik był lepiej traktowany, niż pielęgniarka. Ja nie chcę nikomu zabierać. Ja chcę stworzyć równe warunki dla przyszłych pracowników – przekonywał lider Nowoczesnej.

Kosiniak-Kamysz bronił się, że projekt PSL "jest dla wszystkich, nie dla wybranych”. – Do tego są właśnie potrzebne zmiany w Konstytucji, by znieść granicę wieku emerytalnego, a zastąpić go stażem pracy – podkreślał lider ludowców. - My nie mówimy, że nie ma być w Polsce wieku emerytalnego. My chcemy uzupełnić ten system (…) Ważniejsza dla stażu ubezpieczeniowego, ważniejsza dla wysokości emerytur, jest ilość odprowadzonych składek - podkreślił.

 

Źródło: 300polityka.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: