SuperBiz wiadomości Pielęgniarki odrzuciły propozycję podwyżek CZD

Pielęgniarki odrzuciły propozycję podwyżek CZD

03.06.2016, godz. 15:38
Pielęgniarki odrzuciły propozycję podwyżek CZD
Pielęgniarki odrzuciły propozycję podwyżek CZD foto: SE/EAST NEWS

Strajkujące pielęgniarki nie poszły na ugodę z Centrum Zdrowia Dziecka. Chcą 500 zł brutto podwyżki - dwa razy więcej niż zaproponowało im CZD.

Protestujące pracownice CZD odrzuciły propozycję podwyżek dyrekcji szpitala. W ramach ugody zaproponowano im wzrost płac średnio o 250 zł brutto. Razem z dodatkami przełożyłoby się to na zwiększenie wynagrodzenia o ok. 360 zł miesięcznie brutto. Pielęgniarki chcą podwyżki w wysokości 500 zł brutto.

Przedsawicielki najważniejszego szpitala dziecięcego w Polsce protestują od 24 maja. Z dyrekcją szpitala usiłują zawrzeć porozumienie od 6 miesięcy. Jeżeli obie strony nie dojdą do szybkiego konsensusu, pielęgniarki nie wykluczają całkowitego powstrzymania się od pracy. Tym samym młodzi pacjenci warszawskiego szpitala, którzy borykają się z tak poważnymi problemami, jak choroby serca i nowotwory, zostaliby bez opieki. Wiele pracownic CZD jest gotowych złożyć wypowiedzenia.

Pielęgniarki w dalszym ciągu nie podejmują pracy w CZD, a dyrektor Instytutu „Pomnik" - Centrum Zdrowia Dziecka, Małgorzata Syczewska, straty poniesione z tego tytułu szacuje na wiele milionów. Szefowa placówki powiedziała w rozmowie z IAR, że szpitalowi grozi upadek. „Wyrażamy żal, że ten nieprzemyślany protest może doprowadzić do likwidacji szpitala wybudowanego za środki ze zbiórek społecznych, który leczy 200 tys. najciężej chorych dzieci z całego kraju, i który wykonuje niektóre procedury jako jedyny w kraju" - przyznała Syczewska.

Przeczytaj również: Ile naprawdę zarabiają pielęgniarki

Wynagrodzenia zatrudnionych w CZD pielęgniarek są waloryzowane od 2008 r., kiedy to średnie miesięczne wynagrodzenie pracownicy szpitala na tym stanowisku wynosiło 4198 zł brutto. Od tamtej pory pensja wzrosła o niecałe 750 zł brutto, do 4940 zł brutto. Pielęgniarki otrzymały m.in. tzw. podwyżkę Zembali. Według Syczewskiej spełnienie oczekiwań pielęgniarek, podobnie jak strajk, pociągnie za sobą wielomilionowe straty szpitala.

W ramach przygotowanego przez CZD porozumienia, wynagrodzenie zasadnicze brutto pielęgniarek i położnych miało zwiększyć się o 250 zł brutto, a liczba nadgodzin przepracowanych przez pielęgniarkę nie mogłaby przekroczyć 120 godzin rocznie, chyba że pracownica wyraziłaby zgodę na inny grafik.

Może cię zainteresować: Pielęgniarki ujawniają swoje zarobki [GALERIA]

Dwa razy do roku dyrekcja szpitala miała przeprowadzać rozmowy z personelem pielęgniarskim i położnym w celu racjonalnego obsadzenia stanowisk, a w ich wyniku – dostosowywać harmonogram pracy do faktycznego zapotrzebowania na pracowników. Decyzje te miały zapadać z uwzględnieniem wyników audytu zewnętrznego organu nadzorującego. Zaproponowane przez szpital porozumienie zakładało także wypłacenie pielęgniarkom i położnym podwyżek gwarantowanych rozporządzeniem ministra do 31 sierpnia 2019 roku. Okres rozliczeniowy pracy miał ulec zmianie z jednomiesięcznego na dwumiesięczny. Instytut „Pomnik" - Centrum Zdrowia Dziecka chciał zakończyć spór zbiorowy, zapoczątkowany jeszcze w 2014 roku.

Jak przypomina Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, obecnie obowiązują przepisy z 23 września 2015 r. gwarantują stopniowy wzrost wynagrodzeń pielęgniarek i położnych. OZZPP nie popiera założeń manifestacji, która dzisiaj o godz. 12:00 miała miejsce pod siedzibą ministra zdrowia, natomiast liczy na rozwiązanie konliktu.

„Spór, jaki rozgorzał w Centrum Zdrowia Dziecka (...) dotyczy w głównej mierze warunków pracy, tj. chronicznego niedoboru liczby pielęgniarek i położnych, który uniemożliwia właściwe i bezpieczne wykonywanie zawodu, a także sprawowanie właściwej opieki nad szczególnym pacjentem, jakim jest dziecko. Sposobem na poprawę warunków pracy jest wzrost zatrudnienia, a wzrost ten będzie możliwy po uatrakcyjnieniu warunków płacy, które pozwolą zatrzymać w zatrudnieniu obecne pielęgniarki i położne, a także pozwolą znaleźć na lokalnym warszawskim rynku pracy nowe osoby gotowe podjąć zatrudnienie w Centrum Zdrowia Dziecka"- napisała przewodnicząca Zarządu Krajowego OZZPiP 27 maja w oficjalnym oświadczeniu związku.

Źródła: polskieradio.pl, rp.pl, ozzpip.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: