SuperBiz wiadomości Pierwsza osoba związana z PiS-em na nagraniach kelnerów!

Pierwsza osoba związana z PiS-em na nagraniach kelnerów!

17.11.2015, godz. 14:49
Ministerstwo Rozwoju: Mateusz Morawiecki - wicepremier
Ministerstwo Rozwoju: Mateusz Morawiecki - wicepremier foto: Super Express

Afera taśmowa, podczas której na jaw wyszły nagrania rozmów najważniejszych polskich polityków, wstrząsnęła Polską. Wielokrotnie wskazywano, że w rozmowach nagrywanych przez kelnerów w kilku warszawskich restauracjach nie uczestniczyły osoby związane z PiS-em. Teraz sytuacja się zmieniła – Radio ZET twierdzi, że dotarło do nagrania rozmowy, w której uczestniczył Mateusz Morawiecki, minister rozwoju w rządzie PiS-u!

Na początku zaznaczyć należy, ze Morawiecki nie jest członkiem PiS-u, ale w rządzie formowanym przez tę partię pełni ważne stanowisko wicepremiera i ministra rozwoju. Dodać też trzeba, że nagranie, na które powołuje się Radio ZET, pochodzi z kwietnia 2013 r., kiedy Morawiecki miał jeszcze z polityką niewiele wspólnego – był prezesem banku BZ WBK.

„Donald o mało zawału nie dostał”

Nagranie, jak twierdzi Radio ZET, pochodzi ze spotkania Morawieckiego z prezesem PKO BP Zbigniewem Jagiełłą, Krzysztofem Kilianem, byłym prezesem PGE, i Bogusławą Matuszewską, byłą wiceprezes PGE. Jednym z bardziej kontrowersyjnych wątków rozmowy jest to, że ówczesny minister skarbu państwa, Mikołaj Budzanowski, nie poinformował Donalda Tuska, wtedy jeszcze premiera, o tym, że udzielił liniom lotniczym LOT wsparcia w wysokości 400 mln zł.

ZOBACZ TEŻ: Korupcja na szczytach władzy? Jest stenogram rzekomej rozmowy Kwaśniewskiego i Kalisza

- (Kiedy Donald się o tym dowiedział – red.) o mało zawału serca nie dostał. To co mówił o Budzanowskim, nie do powtórzenia. Szczęśliwie było to bardzo późno w nocy, więc nie mogli go zawołać, bo by go chyba zabił. Następnego dnia się uspokoił, wszystko jest OK, to się jakoś rozjechało. A Donald jeszcze nie wie jednej rzeczy, o której ja wiem: że dzień po wzięciu tych 400 mln złotych w PLL LOT wypłacono natychmiast premie, a dopiero w następnej kolejności (pieniądze poszły na ratowanie finansów spółki – red.) - miał powiedzieć Kilian.

„W tym kraju zawsze tak jest”

- (Z tych 400 milionów -red.) zaspokojono roszczenia. Ale jeżeli ja o tym wiem, to znaczy że 500 osób o tym wie. Rozumiesz? - dopytywał b. prezes PGE Morawieckiego. - Zawsze tak jest w tym kraju – miał mu odpowiedzieć obecny minister w rządzie PiS-u. Radio ZET zaznacza jednak, że najmniej ze wszystkich nagranych rozmówców plotkował i poruszał główni tematy dotyczące ekonomii i demografii.

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: