SuperBiz wiadomości PiS da 500 zł na dziecko i nie zlikwiduje ulg? "Na razie nie mamy takich planów"

PiS da 500 zł na dziecko i nie zlikwiduje ulg? "Na razie nie mamy takich planów"

06.11.2015, godz. 16:06
dziecko, niemowlak,
foto: EAST NEWS

- PiS na razie nie ma planów likwidacji ulg na dzieci, w związku z pomysłem wprowadzenia 500-złotowego dodatku na drugie i kolejne dziecko - poinformował współtwórca programu gospodarczego PiS, poseł Henryk Kowalczyk - typowany przez media również na szefa jednego z gospodarczych resortów.

PiS ma już przygotowany projekt ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Każda biedna rodzina ma dostawać 500 zł miesięcznego dodatku na każde dziecko (niektóre rodziny nawet więcej), zaś zamożniejsza rodzina - po 500 zł miesięcznie za drugie i kolejne dziecko. Szacunkowy roczny koszt ustawy to ok. 20 mld zł.

Zobacz koniecznie: Nysa wyprzedza plany PiS. Od nowego roku da 500 zł na dziecko

Kowalczyk pytany przez PAP, czy w kontekście propozycji reform gospodarczych PiS ma plan likwidacji ulg na dzieci, odpowiedział: "Nie, na razie nie mamy takich planów".

Obecnie rodzina z jednym dzieckiem może maksymalnie odliczyć w zeznaniu podatkowym 1 tys. 112,04 zł; z dwójką dzieci – 2 tys. 224,08 zł; z trójką – 4 tys. 224,12 zł; z czwórką – 6 tys. 924,12 zł, a z pięciorgiem – 9 tys. 624,12 zł.

Rodzice jednego dziecka mogą skorzystać z ulgi jeżeli ich dochód nie przekracza 112 tys. zł rocznie. Ponadto podatnik, który płaci za niski podatek, by odliczyć pełną ulgę, może otrzymać zwrot kwoty stanowiącej różnicę między przysługującym mu pełnym odliczeniem a kwotą odliczoną - w zeznaniu podatkowym. Zwrot nie może przekroczyć łącznej kwoty zapłaconych przez podatnika składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Z ubiegłorocznych rządowych wyliczeń wynikało, że zmiany w ulgach będą w 2015 r. kosztować budżet ok. 1,1 mld zł, ale nie będą miały wpływu na dochody samorządów.

Źródło: PAP / TVN24 BiŚ

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: