SuperBiz wiadomości PiS: "Trzeba zastanowić się nad wyciszeniem kopalń"

PiS: "Trzeba zastanowić się nad wyciszeniem kopalń"

12.11.2015, godz. 11:22
Kopalnia Borynia
foto: SE/EAST NEWS

Politycy partii Jarosława Kaczyńskiego przez całą kampanię powtarzali, że górnictwo to jeden z priorytetów ich polityki - podkreślając, że żaden górnik nie straci pracy, choć kopalnie toną w długach. Poseł PiS Grzegorz Tobiszowski zaznaczył jednak, że konieczne może być "wyciszenie" niektórych kopalń.

- Przed nami skonstruowanie programu restrukturyzacji górnictwa, ale musimy poznać faktyczny stan sektora. Jesteśmy już pod ścianą. Musimy mieć świadomość, że to kwestia polskiej racji stanu. Nie stać nas na niedotykanie sedna sprawy, nawet najbardziej bolesna prawda dotycząca stanu górnictwa musi być znana. Konieczne jest do tego przeprowadzenie analiz, rozpoczęliśmy już gromadzenie materiałów. Na tej podstawie będziemy konstruować konkretne działania - powiedział PAP Tobiszowski, członek zespołu PiS ds. programu dla branży górniczej.

Czytaj koniecznie: Skład nowego rządy Beaty Szydło. Kto został ministrem? [LISTA, ZDJĘCIA]

Poseł PiS podkreślił potrzebę poprawę efektywności wydobycia i redukcja kosztów poprzez inwestycje, czy zmianę systemu organizacji pracy. Nie wykluczył również bardziej radykalnych działań, za którego jego partia krytykowała rywali politycznych w czasie kampanii wyborczej.

- Trzeba się zastanowić nad wyciszeniem kopalń, które mają trudno dostępne złoże, by zdjąć część węgla z rynku. Zlikwidowanie kopalni nie jest bezkosztowe, a z ekonomicznego punktu widzenia może być lepiej ograniczyć wydobycie, zmniejszyć zatrudnienie i utrzymywać w "uśpieniu", w gotowości do ponownego uruchomienia w momencie powrotu koniunktury. Mówi się, że powinna ona wrócić za 4-5 lat i ceny węgla wtedy wzrosną. Mielibyśmy przygotowane kopalnie do ponownego wejścia na rynek w tym okresie - powiedział.

Tobiszewski dodał, że restrukturyzacja w polskim górnictwie związania jest także z redukcją zatrudnienia. - Trzeba będzie przeanalizować kwestię przesunięć pracowników do innych kopalń, kwestię naturalnych odejść, ale to nie wystarczy. Potrzebny będzie prawdopodobnie jakiś pakiet osłonowy, który dotyczyłby osób pracujących na powierzchni - zaznaczył poseł PiS.

 

 

Źródło: TVN24 BiŚ / PAP

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: