SuperBiz wiadomości PiS znów oskarża przedsiębiorców o spadek PKB. "Kaczyński mówił o bardzo konkretnych przypadkach"

PiS znów oskarża przedsiębiorców o spadek PKB. "Kaczyński mówił o bardzo konkretnych przypadkach"

18.11.2016, godz. 18:19
Jacek Sasin
foto: Super Express

Politycy PiS mają kłopot z wypowiedzią prezesa partii, który oskarżył firmy o celowe ograniczanie inwestycji, aby osłabić polską gospodarkę. Szef sejmowej komisji finansów publicznych Jacek Sasin z PiS powtórzył słowa Jarosława Kaczyńskiego i stwierdził w "Radiu Zet", że do spowolnienia wzrostu PKB przyczynili się też przedsiębiorcy.

Przypomnijmy, że wywiadzie dla TVP Info prezes PiS zaatakował przedsiębiorców, mówiąc o „bardzo dziwnych blokadach", które to miały stanąć na drodze szybującego w górę PKB. To reakcja Jarosława Kaczyńskiego na dane GUS, który podał, że PKB w III kwartale wzrósł jedynie o 2,5 proc., co jest najgorszym wynikiem od trzech lat. W tym samym okresie ubiegłego roku wzrost wynosił 3,4 proc.

Zobacz również: CBA sprawdzi majątek ministra Jana Szyszki. Zapomniał o "stodole" wartej 500 tys. zł?

Ale to się przełamie, bo w tej chwili są trudności z inwestycjami, także tymi ze środków europejskich, także tymi, które są w rękach samorządów, są różne blokady – tłumaczył prezes PiS. – Na przykład są na pewne cele pieniądze, a przedsiębiorcy związani z partiami opozycyjnymi nie chcą podejmować różnego rodzaju przedsięwzięć gospodarczych. Zyskownych dla nich, bo uważają, że lepiej zaczekać, aż wrócą dawne czasy. Ale one nie wrócą, zapewniam, że nie wrócą – podsumował Kaczyński wypowiedź dla telewizji.

Pytane o te słowa Jacek Sasin w "Radiu Zet" odparł, że "to nie jest tak, że jest to wyssane z palca i wymyślone". - Wierzę i wiem, że takie przypadki są, bo pan Kaczyński mówił o bardzo konkretnych przypadkach, o których ma wiedzę - powiedział poseł PiS.

Sasin nie sprecyzował o jakie przypadki chodzi, podobnie jak Kaczyński, który nie wymienił żadnego przedsiębiorcy z nazwiska oraz żadnej konkretnej firmy.

Przewodniczący sejmowej komisji finansów publicznych przyznał, że poza złośliwymi i niechętnymi rządowi PiS przedsiębiorcom, są jeszcze inne powody spowolnienia gospodarczego. - Startowaliśmy z pewnej nienaturalnej górki, jeżeli chodzi o wzrost PKB. Mieliśmy zeszły rok, kiedy kończyła się perspektywa unijna, było gwałtownie przyspieszenie wykorzystania środków europejskich - wyjaśnił.

Sprawdź koniecznie: Konstytucja dla biznesu Mateusza Morawieckiego [SZCZEGÓŁY]

Na słowa polityków PiS zareagowali też sami przedstawiciele świata biznesu. - To są słowa cynicznego polityka. Posądzanie przedsiębiorców o to, że sami siebie będą karali, jest po prostu głupie – powiedział money.pl Wojciech Warski, prezes półki informatycznej Softex Data i szef konwentu BCC.

Warski zaznaczył także, że za niski wzrost PKB to wynik błędnej polityki gospodarczej i sprzeczności między deklaracjami wicepremiera Morawickiego, a polityką konsumpcji, którą prowadzi rząd.

 

Źródlo: "Radio Zet"

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: