SuperBiz wiadomości PiS znów przekłada w czasie obniżenie wieku emerytalnego

PiS znów przekłada w czasie obniżenie wieku emerytalnego

12.09.2016, godz. 15:39
Gwarantowany poziom emerytury
foto: SHUTTERSTOCK

Nie od 1 stycznia 2017, ale od 1 października przyszłego roku, wejdzie w życie reforma obniżająca wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i do 65 lat dla mężczyzn. To kolejne już przesunięcie w czasie jeden z fundamentalnych obietnic wyborczych Andrzeja Dudy i PiS-u.

Jak podaje RMF FM, dziś sejmowa podkomisja ma przyjąć trzynaście poprawek do prezydenckiego projektu ustawy. Kluczowa z nich przesuwa reformę wieku emerytalnego ze stycznia na październik, żeby Zakład Ubezpieczeń Społecznych mógł przygotować systemy komputerowe. Reszta to drobne poprawki redakcyjne i legislacyjne.

Zobacz także: Chcą podwyższyć emerytury strażakom ochotnikom

Poinformował o tym poseł PiS Jan Mosiński. Dodał, że zmiany emeryturach wejdą w życie bez okresu przejściowego i nie zakładają powiązania emerytur ze stażem pracy - o to zabiegały związki zawodowe.

Przypomnijmy, że obniżenie wieku emerytalnego było jedną z główny obietnic wyborczych Andrzeja Dudy i później Beaty Szydło. W sejmowym expose premier przekonywała, że powrót do dawnego wieku emerytalnego (65 lat dla mężczyzn i 60 lat dla kobiet), nastąpi w ciągu... pierwszych 100 dni rządu.

Projekt rządu PiS krytycznie oceniają ekonomiści. Zwracają uwagę na koszty reformy oraz dyskryminację kobiet na rynku pracy.

- To bardzo zła propozycja. Wiek emerytalny może wynosić nawet 60 lat - tylko skąd wziąć na to pieniądze? To jest cała filozofia i problem systemu emerytalnego. Albo się mówi społeczeństwu, że wiek będzie niższy, ale jednocześnie emerytury będą niższe, albo mówi się, że emerytury będą godziwe, lecz potrzebujemy do tego wyższego wieku emerytalnego - mówił niedawno w money.pl prof. Marian Noga.

Sprawdź również: Elbląg zapłaci nauczycielom 15 tys. zł za przejście na emeryturę

- Uważam, że prezydent robi kobietom niedźwiedzią przysługę i przyczynia się do ekonomicznej dyskryminacji kobiet. To bardzo prosto udowodnić na przykładzie z życia firmy - pracodawca stoi przed wyborem: wysłać na kurs wart 20 tysięcy mężczyznę, który będzie pracował jeszcze 10 lat, czy kobietę, która popracuje tylko pięć lat. Niestety wybór będzie dla wielu prosty - twierdzi Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan.

Prezydent podkreśla, że koszt obniżenia wieku emerytalnego w latach 2016-2019 ma wynieść około 40 mld zł.

 

Źródło: RMF FM

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: