SuperBiz wiadomości PiS zwleka z nowelizacją prawa, która ma powstrzymać wycinkę drzew

PiS zwleka z nowelizacją prawa, która ma powstrzymać wycinkę drzew

08.03.2017, godz. 15:14
Chcą wycofać się z obowiązkowych pozwoleń na wycinkę drzew
Chcą wycofać się z obowiązkowych pozwoleń na wycinkę drzew foto: SHUTTERSTOCK

Pod naciskiem społecznej presji Prawo i Sprawiedliwość chce złagodzić prawo dotyczące wycinki drzew, które samo wprowadziło. Nowelizacja ustawy ślimaczy się w komisji ochrony środowiska i w środę 8 marca, nie zajmie się nią Sejm.

We wtorek ustawą o ochronie środowiska miała zająć się sejmowa komisja środowiska, a dzień później miała trafić pod obrady Sejmu. Tak się jednak nie stało, ponieważ poseł wnioskodawca Wojciech Skurkiewicz (PiS), potrzebuje więcej czasu na doprecyzowanie treści dokumentu.

Zobacz również: Drwale zarobią fortunę dzięki ministrowi Szyszce. Za wycinkę drzewa biorą do 2 tys. zł

- Poprosiłem przewodniczącego komisji ochrony środowiska o to, aby komisja zajęła się tym projektem na posiedzeniu w najbliższy czwartek, ze względu na to, że chcemy doszczegółowić projekt tak, żeby nie budził żadnych wątpliwości - tłumaczył się poseł PiS.

Chodzi o sytuację, kiedy ktoś nie zgłosi do gminy, że ma zamiar usunąć drzewa i te drzewa usunie. - Chcemy to doszczegółowić, żeby takie sytuacje się nie zdarzały, żeby były prawdopodobnie obwarowane karą - dodaje poseł. Podkreślił, że zostanie utrzymany nakaz zgłoszenia do urzędu gminy zamiaru wycinki i pięcioletni zakaz zbywania nieruchomości. Skurkiewicz nie zdradził, kiedy projekt trafi pod obrady w Sejmie, ale zapewnił, że będzie starał się pracować nad projektem jak najszybciej.

Od 1 stycznia obowiązują zliberalizowane przepisy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach, zgodnie z którymi właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Projekt ustawy, który umożliwił te zmiany, został złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS. Przepisy ustawy wzbudziły społeczne protesty.

Czytaj także: Jan Szyszko kupił ziemię wielkości Śląska? Kolejne wątpliwości w oświadczeniach majątkowych

Przygotowany przez PiS projekt noweli tej ustawy zakłada, że jeśli na nieruchomości zostaną usunięte drzewa, właściciel przez pięć lat nie będzie mógł jej zbyć na rzecz podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Zakłada też kary administracyjne, jeżeli osoba fizyczna nie dotrzyma tego zakazu.

 

Źródło: wnp.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: