SuperBiz wiadomości Płacisz za granicą kartą? Zobacz, jakie pułapki na ciebie czekają

Płacisz za granicą kartą? Zobacz, jakie pułapki na ciebie czekają

13.07.2017, godz. 17:15
PIENIĄDZE KARTA BANKOMAT PLATNOŚĆ TELEFONEM SKARBONKA
foto: SHUTTERSTOCK

Na zagranicznych wakacjach wydajemy krocie. Jednak nieświadomie używając kart kredytowych i płatniczych, możemy przepłacać nawet 20 proc. Jak zatem tego uniknąć?

Zagraniczne wakacje pochłaniają mnóstwo pieniędzy. Szczególnie kosztowne są dla nas te kierunki, gdzie obowiązuje euro lub funt brytyjski. Jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że jeszcze więcej pieniędzy może stracić, nadużywając za granicą kart kredytowych czy płatniczych zamiast gotówki. Jak to możliwe?

Jak wyliczył Open Finance nawet 20 proc. więcej mogą kosztować zagraniczne zakupy, za które zapłacimy plastikiem lub pieniędzmi z bankomatu. Wszystko przez przewalutowania, opłaty, prowizje, a czasem nawet oprocentowanie. Można jednak tego uniknąć.

Zobacz: Coraz więcej Polaków bankrutuje

Po pierwsze, nie używaj karty kredytowej w bankomatach. Wówczas  banki pobierają kilkuprocentową prowizję za pobieranie gotówki przy pomocy karty kredytowej. Przykładowo  przy prowizji 3%, od razu płacimy 14,4 zł za pobranie gotówki w kwocie 480 zł. Oprócz tego banki zaczynają  naliczać odsetki od pozyskanej w ten sposób kwoty. Obecnie standardem jest oprocentowanie w wysokości 10% rocznie.

Po drugie, uważaj na przewalutowanie, bo bywa ono niekorzystne. Walutą rozliczeniową karty wydanej przez polski bank może być na przykład euro. W efekcie płacąc za coś w funtach, najpierw przeliczana jest ta kwota na euro, a dopiero potem na złote. Pierwsze przewalutowanie jest jeszcze przy dość korzystnym kursie organizacji płatniczej, ale za drugie odpowiada już sam bank i to od jego oferty zależy, jak dużo będzie ta operacja kosztować. A może to być nawet kilka procent pobieranej kwoty.

Po trzecie, uważaj na prowizje w bankomatach i zagranicznych bankach. Może zdarzyć się, że przy pobieraniu waluty obcej w obcym bankomacie lub banku (podczas gdy nasze konto jest w złotych) trzeba będzie zapłacić kilkuprocentową prowizję.

Zobacz: Niemcy zarobiły na ratowaniu Grecji

Rezygnując z wymiany waluty w kantorze, można nieco przepłacić za wakacyjny pobyt. Zatem mając w kieszeni tylko karty, lepiej jeszcze przed wyjazdem zorientować się, jak wygląda w danym państwie proces przewalutowania, czy banki pobierają prowizję, by na miejscu nie być zaskoczonym.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: