SuperBiz wiadomości Plaga fałszywych L4. Co dziesiąte zostało opłacone

Plaga fałszywych L4. Co dziesiąte zostało opłacone

11.01.2017, godz. 12:45
Co dziesiąte L4 zostało opłacone
foto: SHUTTERSTOCK

ZUS kwestionuje 10 proc. zwolnień lekarskich w skali roku. Taka sytuacja ma miejsce od wielu lat – powiedział w programie #RZECZoPRAWIE Radosław Milczarski z biura prasowego Zakładu.

Ekspert podkreślił, że nieuzasadnione L4 wykrywane są głównie u pracowników etatowych, a rzadziej zaś u zatrudnionych na umowy-zlecenia, o dzieło czy osób, prowadzącyh jednoosobowe działalności gospodarcze.
Jak dodał, większość kontroli zwolnień lekarskich odbywa się z inicjatywy ZUS. Pracodawcy jednak również mają prawo zlecić kontrolę ZUS lub dokonać jej samodzielnie.

Sprawdź także: Pracodawco, nie daj się naciągać na bezpodstawne L4

– Pracodawca uprawniony jest do złożenia wniosku do ZUS o sprawdzenie prawidłowości wykorzystywania zwolnienia lekarskiego. Jeżeli pracodawca zgłasza do ubezpieczenia społecznego powyżej 20 osób, sam może przeprowadzić kontrolę takiego zwolnienia, ponieważ w takim przypadku to on wypłaca zasiłek chorobowy – powiedziała portalowi Superbiz.pl Alicja Pawelec, radca prawny kancelarii Wojewódka i Wspólnicy.
O tym, kiedy pracodawca powinien przypuszczać, że przyczyną L4 nie jest choroba i co może w takiej sytuacji zrobić, pisaliśmy TUTAJ.

Czytaj też: Elektroniczne zwolnienia lekarskie weszły do użytku

Radosław Milczarski wyjaśnił, że kontrole ZUS przebiegają dwutorowo. Zakład sprawdza jak spędzamy zwolnienia lekarskie poprzez kontrolę w domu oraz orzecznictwo lekarskie, wzywając chorego przed komisję lekarską.
Nieuzasadnione zwolnienia lekarskie narażają firmy na spore dodatkowe koszty. Tylko w pierwszym półroczu 2016 r., w wyniku kontroli ZUS, cofnięto wypłatę prawie 12 tys. zasiłków chorobowych. Ich łączna wartość wyniosła ponad 8,1 mln zł.

Źródło: rp.pl, Superbiz.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: