SuperBiz wiadomości Podatek miedziowy zostaje. PiS wycofuje się z obietnic wyborczych

Podatek miedziowy zostaje. PiS wycofuje się z obietnic wyborczych

20.11.2016, godz. 14:43
Pracownicy KGHM dostaną podwyżki
Pracownicy KGHM dostaną podwyżki foto: Materiały prasowe

Podczas Kongresu 590 w Rzeszowie minister Henryk Kowalczyk, przewodniczący Stałego Komistetu Rady Ministrów powiedział, że podatek od kopalin raczej nie ulegnie zmianie. Jeżeli to prawda, PiS nie dotrzyma kolejnej obietnicy wyborczej. Przypominamy, że zanim Beata Szydło została premierem, obiecywała likwidację podatku miedziowego.

Podatek od kopalin, zwany również podatkiem miedziowym, to danina, którą w praktyce płaci wyłącznie KGHM. Zanim Beata Szydło objęła stanowisko szefowej Rady Ministrów, przekonywała, że PiS ma w zanadrzu usatwę znoszącą ten haracz. Jednak po dojściu do władzy Prawo i Sprawiedliwość zmieniło ton wypowiedzi. Były minister Skarbu Państwa Dawid Jackiewicz wspominał już nie tylko o zniesieniu, ale również – o orgraniczeniu lub zmianie formuły podatku. W styczniu br. rząd nie był jeszcze w stanie zadeklarować, które rozwiązanie wybierze.

Zobacz także: 100 mln zł wynosi budżet fundacji promującej Polskę za granicą

W trzech pierwszych kwartałach br. wpływy z podatku od kopalin wyniosły 923 mln złotych. Rząd zakłada, że do końća roku kwota ta wzrośnie do 1,5 mld złotych. Podczas Kongresu 590 minister Henryk Kowalczyk potwierdził, że podatek miedziowy będzie obowiązywał w 2017 r. i został wpisany do ustawy budżetowej.

Oprac. na podst. wyborcza.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: