SuperBiz wiadomości Podróże na koszt podatnika. Dotyczy to także prezes Trybunału Konstytucyjnego

Podróże na koszt podatnika. Dotyczy to także prezes Trybunału Konstytucyjnego

28.02.2017, godz. 12:03
sąd, sędzia, wymiar sprawiedliwości
wymiar sprawiedliwości foto: Super Express

Ostatnio coraz głośniej w mediach o kosztach podróży najważniejszych osób w państwie, którzy na tę okoliczność raczej nie oszczędzają pieniędzy podatników. Nie dość, że posługują się flotą, która może im ustawowo nie przysługiwać, to jeszcze nie mają oporu do używania rządowych pojazdów w celu prywatnych podróży. Kolejną uprzywilejowaną grupą są sędziowie, którym za przejazdy do domu przysługuje ryczałt samochodowy.

Elita sędziowska o której przewinieniach można usłyszeć od niedawna coraz częściej, nie tylko cieszy się wyższą pensją niż przeciętny Kowalski, ale też korzysta z m.in. ryczałtu samochodowego do 700 km na miesiąc oraz dodatków: z tytułu rozłąki z rodziną – 400 zł na miesiąc, zwrotu kosztów przejazdu koleją na trasie Warszawa – miejsce docelowe i z powrotem; oraz bezpłatnego zakwaterowania w Warszawie.

Zobacz także: Czy kasta sędziów rzeczywiście zarabia krocie? [ZAROBKI]

Takie ulgi obejmują m.in. prezes Trybunału Konstytucyjnego Julię Przyłębską, która pracuje w Warszawie, ale mieszka w Berlinie. TK płaci więc za przejazdy na trasie Berlin-Warszawa-Berlin. Imienna karta na przejazdy PKP kosztuje 8,4 tys. zł rocznie. Prezes TK ma do dyspozycji również mieszkanie służbowe zlokalizowane w centrum Warszawy. Czynsz ma wynosić ok. 3,2 tys. zł miesięcznie.

Sprawdź również: Ile zarabia sędzia w Trybunale Konstytucyjnym, a ile w sądzie? [RAPORT]

Pokrycie kosztów przejazdów i zamieszkania sędziom spoza stolicy przysługuje na podstawie ustawy. Pensja prezes Julii Przyłębskiej wynosi 28,9 tys. zł.

 

Źródło: /wp.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: