SuperBiz wiadomości Polacy tłumie ruszyli po MdM. BZ WBK wstrzymał przyjmowanie wniosków

Polacy tłumie ruszyli po MdM. BZ WBK wstrzymał przyjmowanie wniosków

10.01.2017, godz. 12:22
Bank wstrzymał przyjmowanie wniosków o Mieszkanie dla Młodych
foto: EAST NEWS

Od początku stycznia Polacy tłumnie ruszyli do banków po kredyty z dofinansowaniem Mieszkanie dla Młodych. Tylko w ciągu trzech dni do BGK wpłynęło ponad 5 tys. wniosków. W związku z rekordowym zainteresowaniem pierwszy bank – BZ WBK, zdecydował się na wstrzymanie przyjmowania wniosków.

W 2 stycznia odblokowano drugą połowę środków dostępnych w ramach programu Mieszkanie dla Młodych na 2017 r., czyli 373 mln zł. Pozostałe 50 proc. z budżetu na ten cel zostało rozdysponowane do lipca ubiegłego roku.
Już w grudniu ostrzegaliśmy, że osoby zainteresowane otrzymaniem dopłaty jeszcze w tym roku, powinny się pośpieszyć. – Wszystko wskazuje na to, że kwota 373 mln zł zostanie wykorzystana w pierwszych miesiącach roku. W 2016 r. 365 mln zł wystarczyło tylko do 15 marca – informowała już wtedy Marta Sewerynek-Otwinowska, dyrektor Działu Analiz Futuro Finance.

Zobacz więcej: Mieszkanie dla Młodych 2017: jak załapać się na dopłatę?

To co się stało, przerosło jednak najśmielsze oczekiwania. Ludzie po prostu rzucili się po dopłaty w ramach programu.
– Banki rozpoczęły wprowadzanie wniosków do systemu BGK w poniedziałek 2 stycznia. (...) Proces wprowadzania, weryfikacji i akceptacji wniosków przebiega bardzo sprawnie. Skutek tego jest taki, że w ciągu 3 dni (a dokładnie do środy, do 16:00) do BGK wpłynęło ponad 5 tys. wniosków na łączną kwotę finansowego wsparcia w wysokości ponad 137 mln zł. Jeśli tempo się utrzyma, istnieje możliwość wyczerpania tegorocznego limitu już w styczniu – mówił cytowany przez „Rzeczpospolitą" Bogusław Białowąs, wicedyrektor departamentu usług agencyjnych Banku Gospodarstwa Krajowego.

Sprawdź także: Coraz trudniej o kredyt hipoteczny

Pierwszy bank już ogłosił, że wstrzymuje przyjmowanie i rozpatrywanie aplikacji z uwagi na ryzyko rychłego wyczerpania się puli przewidzianej na Mieszkanie dla Młodych w 2017 r. Na taki krok od 11 stycznia zdecydował się Bank Zachodni WBK.
– Taka decyzja została podjęta ze względu na bardzo duże zainteresowanie klientów. Bank nie jest w stanie przewidzieć dokładnego terminu wyczerpania limitu, nie mniej jednak ze względów operacyjnych przyjmowanie wniosków po 10 stycznia wpływa na zwiększenie ryzyka, że dofinansowanie nie zostanie przyznane – powiedziała portalowi Bankier.pl Agnieszka Nachyła, menedżer do spraw produktów hipotecznych BZ WBK.

Czytaj też: Program „MdM” staje się coraz mniej dostępny dla młodych

Jak dodała, złożenie wniosku do 10 stycznia wcale nie oznacza gwarancji przyznania dofinansowania. Wynika to z kilku przyczyn. Po pierwsze przekazanie wniosku do BGK i przyznanie dofinansowania nie jest realizowane automatycznie. Wniosek najpierw jest poddawany weryfikacji w oparciu o złożoną dokumentację. Bank nie ma również wpływu na dynamikę wykorzystania limitu oraz termin ogłoszenia informacji o wstrzymaniu przyjmowania wniosków o dofinansowanie w ramach programu.
Czy to oznacza definitywny koniec możliwości ubiegania się o kredyt z dopłatą w BZ WBK? – Bank reaguje elastycznie na tę sytuację i w przypadku spadku dynamiki składanych wniosków może rozważyć wydłużenie terminu, aczkolwiek na ten moment nie jest to planowane – zaznaczyła Agnieszka Nachyła.

Źródła: Superbiz.pl, Bankier.pl, „Rzeczpospolita"

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: