SuperBiz wiadomości Politycy zapewnili sobie podwyżki. A ile płacą im za granicą? [ZDJĘCIA]

Politycy zapewnili sobie podwyżki. A ile płacą im za granicą? [ZDJĘCIA]

19.07.2016, godz. 11:36
Przywódcy
Barack Obama foto: EAST NEWS

Rząd Beaty Szydło szykuje niespodziankę dla polityków. Dostaną oni niemałe podwyżki, a najwięcej sama szefowa rządu - aż 7 tys. zł brutto więcej! Jak jednak na tle zagranicznych przywódców wypadają zarobki polskiego premiera?

Podwyżka o 7 tys. zł brutto może bulwersować, szczególnie, że wielu Polaków marzy o takiej pensji. Beata Szydło będzie wkrótce otrzymywała aż 24,1 tys. zł miesięcznie. Znacznie wzrosną też zarobki wicepremierów, ministrów, wiceministrów i wojewodów. Każdy z nich może liczyć na dodatkowe od 4 do 5 tys. zł.

Sprawdź koniecznie: Gigantyczne podwyżki dla polityków

Podwyżka nie ominie też posłów i senatorów. Choć im pensja wzrośnie stosunkowo najmniej, o 2,7 tys. zł, w związku z tym, że w porównaniu do podsekretarzy stanu i tak pobierają oprócz pensji diety poselskie.

Po podwyżkach politycy średnio będą zarabiać 6,17 razy więcej niż przeciętna pensja Kowalskiego (4252,19 zł brutto według danych GUS - urząd nie uwzględnia małych firm oraz osób zatrudnionych na umowach śmieciowych).

Porównując jednak pensje polskich polityków do ich zagranicznych odpowiedników, rodzimi reprezentanci wypadają blado. Bezkonkurencyjny jest premier Singapuru Lee Hsien Loong, który w 2014 roku otrzymał aż 4,62 mln zł (wcześniej jego pensja była jeszcze wyższa). Na drugim miejscu plasuje się prezydent USA (który jest jednocześnie szefem rządu) Barack Obama (ok. 1,5 mln zł).

Na zarobki nie może również narzekać kanclerz Niemiec Angela Merkel (ok. 900 tys. zł) oraz David Cameron, który po wynikach referendum ws. Brexitu podał się do dymisji. W roli premiera zarabiał bowiem 827 tys. zł. Niewiele mniej bo 780 tys. zł rocznie otrzymuje Shinzo Abe – premier Japonii.

Przywódca Turcji (Recep Erdogan) musi zadowolić się ok. 800 tys. zł, a prezydent Francji Francois Hollande - ok.750 tys. zł. Na tym tle blado wypada wynagrodzenie przywódcy drugiego z najludniejszych państwa świata Indii. Premier Narendra Modi otrzymuje jedynie 116 tys. zł. To więcej niż dostawała Ewa Kopacz (200 tys. zł) czy nowa pensja Beaty Szydło (290 tys. zł).



Źródło: CNN Money, "The Guardian"

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: