SuperBiz wiadomości Polska gościem na G20. Czy zaproszenie jest nobilitacją?

Polska gościem na G20. Czy zaproszenie jest nobilitacją?

26.02.2017, godz. 14:16
Mateusz Morawiecki
foto: Super Express

Odkąd okazało się, że Polska będzie gościć na szczycie G20, eksperci zastanawiają się nad tym, czy jednorazowe zaproszenie można uznać za sukces. Większość z nich jest zdania, że nawet jednorazowa obecność na tym wydarzeniu jest nobilitacją.

 

G20 czyli grupa 19 najbogatszych państw oraz Unia Europejska spotyka się raz do roku. Państwa reprezentowane są przez ministrów finansów. W tym roku na szczyt G20 odbywający się 17 -18 marca jako gość została zaproszona Polska. Do Baden Baden (Niemcy) pojedzie wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki.

Nawet jednorazowe zaproszenie to nobilitacja
Zaproszenie wystosował podczas niedawnego spotkania ministrów finansów państw Trójkąta Weimarskiego w Paryżu szef resortu finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble. Według ekspertów jest to jednostkowe wydarzenie, nie należy się spodziewać, że dołączymy na stale do tej elitarnej organizacji. Polska nie spełnia warunków przystąpienia do G20, ale nawet jednorazowe zaproszenie jest dla nas nobilitacją.- Na pewno nalezy to traktowac jako nobilitację. Jednak trzeba widziec to, że polska gospodarka jest wazna dla Unii Europejskiej a zwłaszcza dla relacji miedzy Polską a Niemcami, a zaproszenie to jest tego potwierdzeniem - powiedział prof. Bogusław Fierdor z Uniwersytetu Ekonomicznego we wrocławiu.

Niemcy chcą dobrych relacji z Polską
Ekonomiści uważają, że jest to gest Niemiec, chęć podtrzymania dobrych relacji polsko – niemieckich, zważywszy ważną rolę Polski w wymianie zagranicznej Niemiec i duży, prawie 30 proc. udział Niemiec w polskim handlu zagranicznym. Członkowie G20 chcą również poznać bliżej premiera Morawieckiego, uważanego za głównego autora polityki gospodarczej. - Myślę, że zaproszenie oprócz chęci podtrzymania relacji polsko-niemieckich jest też gestem w stosunku do Mateusza Morawieckiego. Jest traktowany jako główny autor polityki gospodarczej Polski, występujący w roli ministra finansów i rozwoju, który jednoczesnie cieszy się zaufaniem prezesa PiS - powiedział prof. Stanisław Gomusłka, główny ekonomista BCC.
Radości z udziału w szczycie nie kryje sam Morawiecki, podkreślając, że jest to pierwsze zaproszenie tego typu dla ministra z Polski. Będzie to dla niego możliwość pokazania potencjału naszego kraju.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: