SuperBiz wiadomości Premier Wielkiej Brytanii: Polacy są mile widziani na Wyspach

Premier Wielkiej Brytanii: Polacy są mile widziani na Wyspach

29.07.2016, godz. 11:57
 Nowa premier wyrzuci Polaków z Wysp? Spekulacje na temat Theresy May
Theresa May foto: AP

Jak Unia Wielkiej Brytanii, tak Wielka Brytania… Polakom mieszkającym na Wyspach. Taki wniosek można wyciągnąć po spotkaniu szefowych rządów obydwu krajów, które wczoraj (28.07.) odbyło się w Warszawie.

W trakcie rozmów Theresa May i Beata Szydło uzgodniły, że po Brexicie sytuacja Polaków na Wyspach będzie taka sama, jak sytuacja Brytyjczyków mieszkających w Unii. Obowiązywać będzie zasada wzajemności. Do momentu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE sytuacja Polaków nie ulegnie zmianie.

Po spotykaniu premier Szydło podkreśliła, że „jest pełna deklaracja ze strony pani premier (May), że w tej chwili sytuacja obywateli polskich nie ulegnie zmianie, dopóki Wielka Brytania pozostaje w UE, nic się nie zmienia”.  – Natomiast w czasie po opuszczeniu UE będzie to polegało na zasadzie wzajemności, czyli sytuacja obywateli UE będzie w Wielkiej Brytanii dokładnie taka sama, jak obywateli Wielkiej Brytanii w UE – dodała.

Zobacz także: Czy praca w Wielkiej Brytanii przestanie być możliwa?

Z kolei brytyjska premier zapewniła, że Polacy są w dalszym ciągu bardzo mile widziani na Wyspach i Wielka Brytania docenia wkład polskich obywateli. May również podkreśliła, że dopóki pozostaje we Wspólnocie, Wielka Brytania jako państwo członkowskie będzie respektować zobowiązania dotyczące obywateli UE.

– Będę chciała zagwarantować prawa polskich obywateli, gdy opuścimy Wielką Brytanię - mówiła May. Jedynym przypadkiem, w którym prawa Polaków mogłyby nie zostać zagwarantowane po opuszczeniu UE przez Wielką Brytanię - mówiła brytyjska premier – byłaby sytuacja, w której prawa Brytyjczyków mieszkających w UE nie zostałyby zagwarantowane.

Szefowa polskiego rządu podkreśliła, że dla Polski w negocjacjach na temat przyszłych relacji pomiędzy UK a UE jest ważne, by Wielka Brytania zachowała jak najściślejsze relacje ze Wspólnotą.

Czytaj również: Kiedy Wielka Brytania wyjdzie z Unii Europejskiej?

– Rozmawiałyśmy o tym, jak uczynić z Brexitu sukces, i o tym, jak pracować razem, by jak najbardziej zwiększyć możliwości obu naszych krajów – dodała May. Jak podkreśliła, Wielka Brytania oraz Unia Europejska potrzebują czasu na ustalenie celów negocjacji ws. opuszczenia przez Londyn Wspólnoty i przyszłych relacji. – Jako premier zamierzam odnieść się do obaw Brytyjczyków dotyczących swobody przepływu, mając jednocześnie na uwadze znaczenie bliskich relacji gospodarczych pomiędzy UE a Wielką Brytanią – powiedziała.

May potępiła – jak to określiła – „wstydliwe” i „podłe” ataki wymierzone w polskie społeczności w następstwie referendum.

Według ostrożnych szacunków Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych nawet od 120 do 400 tys. osób może wrócić do Polski w związku z Brexitem. Według brytyjskiego urzędu statystycznego na Wyspach mieszka obecnie 850 tys. Polaków.

Może Cię zainteresować: Kim jest nowa premier Wielkiej Brytanii Theresa May? Czy nawiąże do wielkiej poprzedniczki Margaret Thatcher?

Przy realizacji najgorszego z możliwych scenariuszy, może to nawet oznaczać exodus prawie połowy z nich. Polacy nie mogący pochwalić się pięcioletnią obecnością na Wyspach, mogą z dnia na dzień być nagle postawieni pod ścianą. Bowiem będą musieli ubiegać się o pozwolenia na pracę i pobyt i za każdym razem będzie to arbitralna decyzja urzędnika. W związku z tym rzeczywiście do wyjazdu może zostać zmuszonych w ten sposób nawet 400 tys. osób.

Zmienić się może też m.in. sytuacja Polaków, którzy zdecydują się na pozostanie w Wielkiej Brytanii oraz polskich firm zarejestrowanych na Wyspach.

Źródło: PAP, money.pl, oprac. MK

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: