SuperBiz wiadomości Prezydent Lublina na celowniku CBA. Żuk złamał prawo będąc w PZU Życie?

Prezydent Lublina na celowniku CBA. Żuk złamał prawo będąc w PZU Życie?

08.11.2016, godz. 11:59
CBA
foto: EAST NEWS

Centralne Biuro Antykorupcyjne uważa, że prezydent Lublina Krzysztof Żuk załamał ustawę antykorupcyjną i wysłało do Rady Miasta Lublina wniosek o wygaszenie mandatu samorządowca z Platformy Obywatelskiej. Chodzi o zasiadanie przez Żuka w radzie nadzorczej spółki PZU Życie. Polityk w oświadczeniu wysłanym do mediów wyjaśnia, że jest niewinny i jest on przedmiotem ataku lubelskiego PiS.

Zarzut dotyczy łączenia funkcji samorządowca i członka rady nadzorczej państwowej spółki PZU Życie. Krzysztof Żuk zasiadał we władzach spółki z rekomendacji ministra skarbu państwa od 2013 roku do lutego tego roku. Z kontroli przeprowadzonej przez CBA wynika, że Żuk osiągał z tego źródła dochody w wysokości 260 tys. złotych.

Zobacz również: Kary dla zatrudnionych. 50 zł za niezrobienie szefowi herbaty, 200 zł za pyskowanie

- Nie podpisałem protokołu pokontrolnego. Moje zastrzeżenia do niego nie zostały uwzględnione. Posiadam opinię autorytetów prawnych, że żadnych przepisów nie złamałem. Do rady nadzorczej zostałem powołany przez ministra skarbu państwa - tłumaczył się w niedzielę prezydent Lublina.

W dzisiejszym oświadczeniu przesłanym do mediów Żuk przekonuje, że jako prezydent miasta miał prawo zasiadać w radzie nadzorczej PZU Życie S.A. - Nie doszło do złamania prawa polskiego, a stawiane mi zarzuty mają wyłącznie charakter polityczny. Nie naruszyłem jakichkolwiek przepisów prawa, a w szczególności przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne - wyjaśnia.

Żuk powołał się na opinie specjalistów w dziedzinie prawa, prof. Andrzeja Kidybę oraz prof. Stanisława Sołtysińskiego. One "jednoznacznie wskazują, iż nie doszło do naruszenia przepisów prawa w związku z moim członkostwem w Radzie Nadzorczej PZU Życie SA" - napisał.

Zarzucił lubelskim politykom PiS, że w walce z nim wykorzystują instytucje państwa i CBA. - Skończył się spokój dla Lublina - mówił.

Zdaniem Żuka jest on przedmiotem ataku polityków lubelskiego PiS, którzy nie są w stanie prowadzić z nim merytorycznej polemiki. Jak podkreślił, kandydat PiS przegrał z nim wybory w pierwszej turze. - PiS wytacza dziś działa polityczne, wykorzystując w walce ze mną i Lublinem instytucje państwa i państwowe służby specjalne - powiedział.

Sprawdź koniecznie: ABW dostanie większy budżet, aby sfinansować odprawych dla byłych agentów SB?

Do końca 2015 r. Żuk był też w radzie nadzorczej spółki budującej gazoport w Świnoujściu i CBA nie ma do tego zastrzeżeń - podaje "Kurier Lubelski".

Rada miasta ma teraz miesiąc na wygaszenie mandatu prezydentowi. Jeśli do tego nie dojdzie - koalicja PO i Wspólnego Lublina mają przewagę, to mandat Żukowi może wygasić wojewoda w trybie tzw. zarządzenia zastępczego. Samorządowiec już zapowiedział, że w takim przypadku będzie odwoływał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

 

Źródło: "Kurier Lubelski"

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: