SuperBiz wiadomości Program „MdM” staje się coraz mniej dostępny dla młodych

Program „MdM” staje się coraz mniej dostępny dla młodych

13.10.2016, godz. 11:22
Rodzina z dziećmi
foto: SHUTTERSTOCK

Zegar „Mieszkania dla Młodych" tyka, a szanse na kupno własnego „M" z rządową dopłatą maleją. 12 października miała miejsce oficjalna inauguracja „Mieszkania plus" – pilotażowego projektu PiS. Tymczasem środki przeznaczone na „MdM" zostały znacznie uszczuplone jeszcze przed premierą nowego programu rządu.

Wiadomość o tym, że rząd będzie powoli wygaszać „Mieszkanie dla Młodych" (wcześniej „Rodzina na Swoim"), zwiększyła popyt na lokale z dopłatą od państwa. Już w pierwszym kwartale br. skończyły się środki przeznaczone na wsparcie dla młodych w 2016 r., natomiast w lipcu br. Bank Gospodarstwa Krajowego zakręcił kurek z pieniędzmi na 2017 rok. Osoby, które chciałyby skorzystać z dofinansowania wkładu własnego przez państwo w 2017 r., będą mogły złożyć wniosek o dopłatę najwcześniej 1 stycznia 2017 roku. Taki stan rzeczy został spowodowany tym, że 50 proc. środków przeznaczonych na dopłaty do nieruchomości w przyszłym roku zostało wyczerpanych.

Nadal dostępne są środki na państwowe dopłaty w 2018 roku. W praktyce oznacza to, że obecnie w ramach „MdM" można kupić wyłącznie tzw. dziurę w ziemi. Kredytobiorcy, którzy złożą teraz wniosek o mieszkanie w ramach „Mieszkania dla Młodych", muszą liczyć się z tym, że państwowe środki zostaną przelane na konto dopiero w 2018 roku. Budowa nieruchomości z terminem ukończenia inwestycji w 2018 r. dopiero rusza. Mieszkania dostępne w „MdM" dostarczy m.in. Grupa Deweloperska Geo odpowiedzialna za realizację inwestycji „Nowy Horyzont" we Wrocławiu.

Przeczytaj również: Ruszył program „Mieszkanie plus". Inaugurowano go w Katowicach

To jednak nie koniec utrudnień, które czekają młode rodziny. Aby nabyć mieszkanie na kredyt w 2017 r., trzeba będzie dysponować 20-procentowym wkładem własnym. Takie obostrzenie narzuca rekomendacja S Komisji Nadzoru Finansowego. Do końca bieżącego roku wystarczy 15-procentowy wkład własny. Już teraz jednak wiadomo, że banki mogą stawiać klientom ostrzejsze warunki kredytowe. Ankieta NBP wykazała, że instytucje finansowe chcą przyśrubować wymagania w zakresie zabezpieczenia kredytu czy okresu kredytowania – podkreśla prnews.pl.

Zobacz także: Mieszkanie plus i inne lokale dofinansowane przez państwo. Co wybrać

Po lekturze raportu NBP za II kw. 2016 można wyciągnąć dwa wnioski: popyt na mieszkania z rynku pierwotnego nakręcają przede wszystkim: „Mieszkanie dla młodych" oraz zakupy pod wynajem – konkluduje wgn.pl. Od 1 stycznia do 31 czerwca br. Polacy zaciągnęli kredyty o wartości 11,6 mld zł, o 19,7 proc. więcej w porównaniu z adekwatnym okresem w roku ubiegłym i o 9,6 proc. więcej niż w II kw. 2015 roku.

Konkurencyjny dla „Mieszkania dla młodych" rządowy projekt, „Mieszkanie plus", na razie został uruchomiony w wersji pilotażowej. Jego celem jest dostarczenie dostępnych dla klasy średniej mieszkań pod wynajem. W obecnym kształcie program będzie realizowany tylko w 17 miastach Polski: w Białej Podlaskiej, Chorzowie, Dębicy, Gliwicach, Katowicach, Kobyłce, Nowej Dębie, Pelplinie, Poznaniu, Radomiu, Skawinie, Stalowej Woli, Starogardzie Gdańskim, Trzebini, Tychach, Wałbrzychu i Wrześni. Najwięcej lokali zostanie dostarczonych w Katowicach.

Źródła: bgk.pl, prnews.pl, wgn.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: