SuperBiz wiadomości Projekt "500 zł na dziecko" przyjęty: Pieniądze są, termin bez zmian

Projekt "500 zł na dziecko" przyjęty: Pieniądze są, termin bez zmian

28.01.2016, godz. 13:50
Paweł Szałamacha, Elżbieta Rafalska, Henryk Kowalczyk
foto: Super Express

-  Realizacja programu 500 zł na dziecko nie opóźni się i nie zabraknie na niego pieniędzy - powiedział na specjalnej konferencji prasowej, minister finansów Paweł Szałamacha. Wraz z nim wątpliwości dotyczącego projektu wyjaśniała minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska oraz minister Henryk Kowalczyk, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt ustawy o pomocy państwa w wychowania rodziny, i na najbliższym posiedzeniu Rady Ministrów zostanie on przyjęty i wysłany do Sejmu. - Wszystkie uwagi zostały rozpatrzone. Środki na realizowanie programu są zabezpieczone - przyznał minister Kowalczyk.

Zobacz koniecznie: Resort finansów zablokuje program 500 zł na dziecko? "Projekt jest za drogi"

Główne założenie bez zmian

Szefowa resortu pracy podkreśliła, że "kluczowe elementy projektu nie zostały zmienione". - Program na pierwsze dziecko nie został zmieniony (800 zł i 1200 zł przy dziecko niepełnosprawnym - red.). Drugie i każde kolejne dziecko, bez testu dochodowego do ukończenia 18 roku życia - wyjaśniła Rafalska. Świadczenie otrzymają również rodziny zastępcze spokrewnione i niespokrewnione.

MRPiPS przyznaje też, że w tym roku na zorganizowanie wypłat samorządy otrzymają prowizję 2 proc., a w 2017 i kolejnych latach wyniesie ona 1,5 proc. - Jest to w mojej ocenie jest to niezłe finansowanie zadania zleconego - dodała.

Ministrowie prostują

Minister finansów odniósł się do informacji dotyczących negatywnej opinii swojego resortu odnośnie projektu. - Złożyliśmy uwagi, a na komitecie stałym część z nich została przyjęta, a część odrzucona. Dzisiaj projekt został przyjęty i wygładzony w dyskusjach międzyresortowych - stwierdził Szałamacha.

Z kolei Rafalska odpowiadała na zarzuty o możliwą dezaktywizację zawodową osób, które otrzymają świadczenie wychowawcze. - Rzeczywiście pojawiały się takie uwagi o dezaktywizacji zawodowej, szczególnie jeśli chodzi kobiety.  Jeżeli jednak matka 3-4 dzieci zdeaktywizuje się na 2-3 taka, to stanie się to z korzyścią dla jej dzieci - przyznała minister pracy. Dodała też, że 500 zł może nawet zachęcać do podjęcia aktywności zawodowej, bo kobiety korzystając z tych pieniędzy, będą mogły zapewnić dziecku opiekunkę i pójść do pracy.

Sprawdź też: Kto ostatecznie dostanie 500 zł na dziecko? [WYJAŚNIAMY]

Od kiedy wypłata?

Od tygodni za ostateczny termin uruchomienia wypłat 500 zł uważany jest 1 kwietnia bieżącego roku. Potwierdził do minister Kowalczyk, ale z jednym zastrzeżeniem. - Jako rząd przekazujemy ten projekt do prac parlamentarnych, więc nasza rola tu się kończy. Kiedy on zostaje przyjęty przez parlament i podpisany przez prezydenta? To się okaże - powiedział szef KSRM.

Sprawę doprecyzowała minister Rafalska. - Samorządy mają miesiąc na przygotowanie wypłat. Jeśli ustawa zostanie podpisana w lutym, to marzec będzie czasem na przygotowanie dla samorządów, a wypłaty nastąpią miesiąc później - wyjaśniła. Jednak zgodnie z przepisami gminy będą mogły wypłacić pierwsze pieniądze dopiero w czerwcu z wyrównaniem od kwietnia - nawet jeśli wniosek od rodziny zostanie złożony 1 kwietnia. - Mam nadzieję, że to będzie rzadka sytuacja - przyznała Rafalska.

Negatywna opinia

Przypomnijmy, że w czwartek Ministerstwo Finansów wydało negatywną i krytyczną opinię w ramach konsultacji międzyresortowych, z powodu której zwołano później konferencję prasową trojga ministrów. W piśmie czytamy, że resort miał jedynie jeden dzień, żeby wyrazić swoje zdanie na temat programu "Rodzina 500+".

Przeczytaj również: Od kiedy będzie wypłacane 500 zł na dziecko? [WYJAŚNIAMY]

Dalej urzędnicy wytykają, że aktualna wersja projektu zakłada wydatki w 2016 roku o ponad 220 mln zł większe niż zapisano to w projekcie budżetu na ten rok. Dodatkowo MF obawia się, że 500 zł na dziecko spowoduje, że wzrośnie bezrobocie.

 


REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: