SuperBiz wiadomości [REPRYWATYZACJA] Ziobro: w warszawskich prokuraturach niszczono dowody

[REPRYWATYZACJA] Ziobro: w warszawskich prokuraturach niszczono dowody

12.10.2016, godz. 14:23
Reprywatyzacja
Plac Defilad - działka pod Salą Kongresową Co łączy rzecznika dyscyplinarnego warszawskiej Rady Adwokackiej z urzędniczką Ministerstwa Sprawiedliwości? Są współwłaścicielami działki wartej 100 milionów, co do której roszczenia wygasły w 1951 roku. Mimo to miasto dało ją prywatnym właścicielom na fali "reprywatyzacji", wedle Ministerstwa Finansów, bezzasadnie. foto: SHUTTERSTOCK

Dzisiaj ogłoszono wyniki analizy działań prokuratur przez ostatnie 10 lat. Kilkadziesiąt adresów, które zostały poddane tzw. reprywatyzacji w Warszawie wróci do prokuratury pod ponowne śledztwa. Będą też postępowania karne przeciwko pracownikom wymiaru sprawiedliwości. Po jednym z umorzeń śledztwa przez prokuraturę zginęła Jola Brzeska.

Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski ogłosił, że postępowań w sprawie warszawskiej reprywatyzacji jest prowadzonych obecnie ponad 100: w prokuraturach we Wrocławiu jest 13 śledztw, a w Warszawie 41, a do tego dochodzi 38 postępowań w ramach zawiadomień: 12 z prokuratury krajowej i 26 z innych. Prokurator Święczkowski dodaje, że śledztwa z Wrocławia obejmują w sumie 56 ulic, a na każdej z nich dochodzeniem może byc objętych kilka nieruchomości.

Zobacz również: Ministrowie rząd Belki przyłożyli rękę do dzikiej prywatyzacji

- To jest po prostu niewyobrażalne! Co jeszcze  trzeba zrobić, żeby zatrzymać ten przestępczy proceder, który dalej, jak gdyby nigdy nic, kwitnie w warszawskim ratuszu? Dla kogo pracowały stołeczne prokuratury? Jak duży wpływ na życie państwa i samorządu ma w Warszawie mafia? Warszawa bez krępowania może się "szczycić" mianem "Palermo Północy" - mówi Jan Śpiewak, radny i aktywista miejski, który od kilkunastu miesięcy mówił o nieprawidłowościach. Tylko było to wołanie na puszczy.

Prokuratura ujawniła takie adresy (PO KLIKNIĘCIU W OBRAZEK WIĘKSZA WERSJA)

- To jest olbrzymi problem i olbrzymia skala przestępczości, będziemy na bieżąco podejmować decyzje, aby sprawdzać kadrowo, personalnie, a także technicznie zespół wrocławski, a być może podejmiemy także inne decyzje, aby te postępowania były prowadzone w sposób rytmiczny, prawidłowy i żeby skutecznie ustalić prawdę materialną - mówił minister Ziobro.

Czytaj koniecznie: Historia reprywatyzacji. Jak Bierut i gangsterzy dali kamienice Waltzom

Na liście odnajdujemy m.in. słynny adres Noakowskiego 16, który trafił w ręce rodziny Waltzów, a także dwa sąsiednie adresy. Odnajdujemy też Poznańską 37, z piecem Białoszewskiego, Hoża 25, która zagościła na obradach Sądu Najwyższego, czy Kazimierzowska 34, gdzie kamienicę urzędnik miejski oddał sam sobie.

- Prokuratura niszczyła materiały służb specjalnych, które były zbierane w toku operacji wymierzonych w mafię reprywatyzacyjną. Prokuratura warszawska umorzyła śledztwo, w którym miała do dyspozycji ponad 10 tomów akt z CBA , gdzie m.in były materiały zgromadzone z podsłuchów, świadczących o przestępstwach - oburza się Jan Śpiewak.

Przykładem zaniechania prokuratur wszystkich szczebli jest zgłoszenie dokonane przez 4 osoby w 30 kwietnia 2008 roku: Jolę Brzeską, Ewę Andruszkiewicz, Elizę Szubę i Janusza Baranka, o działaniu zorganizowanej grupy przestępczej, wyłudzającej kamienice. Doniesienie zostało złożone w Prokuraturze Okręgowej, później przekierowane do Prokuratury Rejonowej na Mokotowie, skąd trafiło na Wolę, tam, po przesłuchaniach, umorzone. Czwórka zainteresowanych złożyła zażalenie do wolskiego Sądu Rejonowego, który przekazał sprawę do Sądu Okręgowego, a ten sprawę umorzył w kwietniu 2010. Nie minął rok, a Jola Brzeska już nie żyła. Spłonęła żywcem.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: