SuperBiz wiadomości Ryszard Petru: Nie ma pieniędzy na wyższą kwotę wolną do podatku

Ryszard Petru: Nie ma pieniędzy na wyższą kwotę wolną do podatku

01.10.2015, godz. 14:51
Banknoty, pieniądze
foto: Super Express

- Nie wolno obiecywać Polakom większej kwoty wolnej od podatku, kiedy nie ma na to pieniędzy, a dopłaty dla rodziców na każde rodzące się dziecko są bez sensu - przekonuje w rozmowie z serwisem Money.pl, lider Nowoczesnej Ryszard Petru.

Wśród swoich postulatów wyborczych, Ryszard Petru wskazuje zmianę koncepcji w pomocy dla frankowiczów. Jak przyznaje, sam pomylił się w sprawie oceny bezpieczeństwa frankowych kredytów: - Wziąłem taki kredyt i sam straciłem - dodaje.

Sprawdź również: Skąd Ryszard Petru i Nowoczesna zebrały 2 mln zł na kampanie?

- Droga jest jasna i powinna się zacząć od rządowych negocjacji z właścicielami banków, bo im posiadanie tych kredytów też się nie opłaca. Spora pula długoterminowych kredytów we frankach kosztuje i jest dla banku obciążeniem, które można wycenić - tłumaczy Petru. W opinii ekonomisty, tak wyliczoną kwotę można przeznaczyć na przewalutowanie kredytów po niższym kursie i rozłożyć tę sumę bankom na kilkuletnie raty, by nie było potężnego uderzenia w jednym roku.

W słowach lider Nowoczesnej ocenia dotychczasowe działania polityków w sprawie bankrutujących kopalń w Polsce. - Kopalnie muszą być rentowne, bo pewnego dnia Komisja Europejska ostatecznie nie zgodzi się na pomoc dla nich i trzeba je będzie zamykać - ocenia.

Równie krytycznie Petru ocenia pomysły podnoszenia kwoty wolnej od podatku i 500 zł dodatki na dzieci proponowane przez Beatę Szydło oraz PiS. - Długofalowo to nieskuteczna polityka, bo na przykład we Francji powoduje, że najwięcej dzieci rodzi się w biednych rodzinach mieszkających w gettach. Nie tędy droga - wyjaśnia ekonomista. I przekonuje, że rozwiązaniem jest dobra praca, edukacja, a nie dopłaty po 500 złotych. Petru dodaje też w kwestii kwoty wolnej od podatku: - Nie wolno tego obiecywać Polakom, kiedy nie mamy na to pieniędzy - podkreśla.

 

Źródło: Money.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: