SuperBiz wiadomości Spór między ZAiKS-em a organizatorami ŚDM. Chodzi o miliony zł

Spór między ZAiKS-em a organizatorami ŚDM. Chodzi o miliony zł

25.07.2016, godz. 13:19
Brakuje jeszcze 50 tys. miejsc noclegowych na ŚDM
foto: EAST NEWS

Światowe Dni Młodzieży to nie tylko spotkanie młodych chrześcijan, podczas którego mogą, jak wierzą, poczuć prawdziwą obecność Boga, ale też mnóstwo integracyjnych imprez i koncertów. I to właśnie rodzi problemy. Okazuje się, że strona kościelna nie zdążyła dogadać się ze stowarzyszeniem polskich twórców – ZAiKS-em – przez co będzie musiała zapłacić za utwory wykonywane podczas imprezy. Może chodzić nawet o kilka, a nawet kilkanaście milionów zł!

Kwestie finansowania ŚDM wzbudzają kontrowersje od kiedy tylko ogłoszono, że ta ważna dla młodych chrześcijan impreza odbędzie się w Krakowie. Organizatorzy wydarzenia nie byli w stanie oszacować jego całkowitych kosztów, nie wiadomo też było, skąd właściwie wziąć pieniądze. ŚDM mieli finansować wierni, ale też władze, jako że do Polski w związku z ŚDM przyjeżdża papież Franciszek, będący przecież nie tylko głową Kościoła, ale i obcego państwa. Teraz na jaw wychodzi kolejna sprawa związana z finansowaniem imprezy. Okazuje się, że organizatorzy ŚDM nie porozumieli się z ZAiKS-em ws. płatności za utwory muzyczne, które mają być wykonywane na koncertach towarzyszących spotkaniu młodych!

ZOBACZ TEŻ: ŚDM. Wolontariusze dostaną nowy smartfon i 5 tys. zł?!

Mowa jest o kwocie od kilku do kilkunastu mln zł! Tak przynajmniej twierdzi ks. Adam Parszywka z Komitetu Organizacyjnego ŚDM. Strona kościelna wystąpiła do ZAiKS-u o zwolnienie z opłat za utwory, bo całe wydarzenie ma charakter religijny oraz wymiany kulturowej, a nie komercyjny. Zespoły muzyczne, które wystąpią na scenach ŚDM zadeklarowały, że nie wezmą za to pieniędzy. Tymczasem ZAiKS zarzuca organizatorom, że zbyt długo zwlekali ze zgłoszeniem prośby o zwolnienie z opłat, w dodatku nie przekazali pełnej listy utworów, których zwolnienie miałoby dotyczyć. Kościół broni się, że do ostatniej chwili nie wiedział, którzy artyści wystąpią podczas wydarzenia, a więc stworzenie listy piosenek było niemożliwe. Czy w takim razie organizatorzy ŚDM będą musieli zapłacić bajońską sumę artystom? Nic jeszcze nie jest przesądzone. Obie strony spory liczą na to, że wkrótce dojdą do porozumienia.

ZOBACZ TEŻ: Często słyszymy o „bajońskich sumach”. Skąd się wziął ten termin?

Źródła: gazetakrakowska.pl, onet.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: