SuperBiz wiadomości Turystyczne potęgi tracą na zamachach

Turystyczne potęgi tracą na zamachach

25.08.2016, godz. 14:48
Paryż - Wieża Eiffla
Paryż - Wieża Eiffla foto: EAST NEWS

Tylko w ciągu pół roku Paryż i okolice z powodu mniejszej niż zwykle liczbyt turystów stracił 750 mln euro. Gigantyczne straty ponosi też turecka branża turystyczna.

Przyczyną osłabienia ruchu turystycznego w stołecznym regionie Francji były ataki z listopada ubiegłego roku, ale też strajki i powodzie z czerwca tego roku oraz strajki przeciwko liberalizacji prawa pracy. W efekcie, jak poinformowały francuskie władze, w pierwszym półroczu wpływy z turystyki spadły o 750 mln euro.

W firmach związanych z turystyką w stołecznym regionie Francji (Ile-de-France)  zatrudnionych jest ok. 500 tys. osób, co czyni z niej największą branżę w tej części kraju. O tym, że sytuacja tu stała się naprawdę trudna świadczyć może oświadczenie Frederica Valletoux, szefa izby turystyki Ile-de-France. Stwierdził on, że region potrzebuje inwestycji mających na celu ochronę miejsc pracy w turystyce.

Czytaj również: Polski Bałtyk lepszy niż Rzym i Barcelona? Szykuje się rekordowy sezon turystyczny [WIDEO]

Liczba rezerwacji hotelowych w pierwszej połowie roku spadła tu średnio o 8,5 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2015 r. Wśród turystów zagranicznych spadek wyniósł 11,5 proc., a wśród krajowych – 4,8 proc.

W tym czasie Paryż odwiedziło o 46,2 proc. mniej turystów z Japonii, o 35 proc. mniej z Rosji, blisko 20 proc. mniej z Chin i prawie 6 proc. mniej z USA – poinformowała paryska izba turystyki.

Francja jest najczęściej odwiedzanym krajem na świecie, a Paryż – najczęściej  odwiedzanym miastem. W ubiegłym roku do kraju przyjechało blisko 85 mln obcokrajowców, w tym 16 mln do stolicy.

Zamachy bombowe oraz napięta sytuacja polityczna zaszkodziły też branży turystycznej w Turcji. W czerwcu tego roku kraj ten odwiedziło o 40 proc. zagranicznych turystów mniej, niż w roku poprzednim (wtedy liczba wynosiła 2,44 mln).

Zobacz także: W Turcji dokonał się zamach na ekonomię

Co tak duże spadki zaobserwowano jeszcze w okresie przed nieudaną próbą zamachu stanu. Lipcowe statystyki mogą być jeszcze gorsze. Zdaniem tureckich mediów, przyczynami spadku przyjazdów są zagrożenie atakami terrorystycznymi ze strony Państwa Islamskiego, oraz zaostrzenie stosunków z Rosją, które przełożyło się na wyraźny spadek liczby przyjazdów z tego właśnie kraju ( w pierwszej połowie roku spadek o 87 proc w porównaniu z analogicznym okresem roku wcześniejszego).

Zdaniem ekspertów tureckiej turystyce pomoże poprawa stosunków z Rosją.

Źródło: tur-info.pl, PAP; oprac. MK

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: