SuperBiz wiadomości Uchodźca, który zrobił sobie selfie z Merkel pozywa Facebook'a. Rusza proces

Uchodźca, który zrobił sobie selfie z Merkel pozywa Facebook'a. Rusza proces

07.02.2017, godz. 17:04
Syryjski uchodźca pozywa Facebooka
foto: Facebook

Kiedy robił sobie zdjęcie z kanclerz Niemiec, Angelą Merkel w 2015 roku, pewnie nie podejrzewał, jak wiele to zmieni w jego życiu. Fotografia stała się symbolem otwartej polityki imigracyjnej kraju i obiegła cały świat. Syryjski uchodźca, Anas Modamani, który zrobił sobie selfie z Merkel to nie tylko autor zdjęcia, które zyskało ogromną popularność w mediach i na portalach społecznościowych. Jak się później miało okazać, został niesłusznie posądzony m.in. o podpalenie bezdomnego mężczyzny w Berlinie. Teraz żąda od przedstawicieli Facebook'a usunięcia wszystkich nieprawdziwych informacji na jego temat. Dziś rusza proces.

Anas Modamani to syryjski uchodźca, który przybył do Niemiec w 2015 roku. Podczas jednego z wystąpień niemieckiej kanclerz zrobił sobie z nią zdjęcie, które w krótkim czasie obiegło cały świat i stało się niejako symbolem otwartej polityki imigracyjnej państwa. Młody mężczyzna nie wiedział wtedy, że oprócz popularności, fotografia przysporzy mu poważnych kłopotów, a wkrótce potem zostanie niesłusznie posądzony o podpalenie bezdomnego.

Zobacz również: Wizyta Angeli Merkel w Polsce [ZDJĘCIA]

To jego zdjęcie zostało bowiem umieszczone obok zdjęć sprawców i opatrzone podpisem: „Podpalony bezdomny, w 2015 roku Merkel zrobiła sobie zdjęcie z jednym ze sprawców". Ponadto, po niedawnym zamachu w Berlinie na portalu społecznościowym krążyło wspomniane selfie zestawione w formie fotomontażu z miejscem wydarzeń i podpisem: „To ofiary Merkel". Miało nie sugerować, że Modamani jest autorem zamachu, ale naruszać prawa autorskie jego twórcy i wykorzystywać wizerunek osoby prywatnej.

To pierwszy proces przeciwko Facebookowi w Niemczech. Adwokat Syryjczyka domaga się, aby portal usunął ze swoich stron wszystkie udostępnione na ten temat materiały oraz linki, co miało stanowić przestępstwo zniesławienia. Portal nie zgadza się z zarzutem, bowiem twierdzi, że za udostępnianie nieprawdziwych informacji odpowiadają jego użytkownicy. Dziś rusza proces w tej sprawie.

 

Źródło: TVN24/ Onet.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: