SuperBiz wiadomości Ustawa frankowa. Odpowiadamy na 5 najczęściej zadawanych pytań

Ustawa frankowa. Odpowiadamy na 5 najczęściej zadawanych pytań

02.08.2016, godz. 14:31
Ustawa frankowa
foto: SHUTTERSTOCK

Projekt ustawy o pomocy dla frankowiczów jest już podpisany przez prezydenta. Ustawa frankowa dopuszcza zwrot nienależnie pobranych spreadów wraz z odsetkami w wysokości połowy odsetek ustawowych, natomiast nie nakłada na banki obowiązku przewalutowania kredytów.

1. Czy ustawa obejmuje osoby, które już spłaciły kredyt?

Ustawa frankowa znajduje zastosowane w przypadku kredytów walutowych zaciągniętych między 1 lipca 2000 r. a 26 sierpnia 2011 r., kiedy to weszła w życie tzw. ustawa antyspreadowa, która umożliwiła bezkosztową spłatę rat kredytu w walucie obcej.

- Zakresem ustawy zostały również objęte osoby, których umowy już nie funkcjonują. Jeżeli kwota do zwrotu będzie większa niż kapitał pozostały do spłaty albo w przypadku, kiedy kredyt został już zamknięty i spłacony, będzie można otrzymać zwrot w gotówce, niezależnie od tego, czy spłata nastąpiła po wejściu w życie ustawy, czy wcześniej – zapewniała kredytobiorców mecenas Barbara Garlacz podczas konferencji prasowej 2 sierpnia 2016 roku.

Przeczytaj również: Ustawa frankowa. Prezydent prezentuje nowy projekt

2. Czy dostanę pieniądze, jeżeli mam kredyt w euro lub dolarach?

Projekt od początku uwzględnia kredytobiorców, którzy zaciągnęli zobowiązanie w dowolnej walucie obcej, a to oznacza, że o zwrot spreadu, którego wysokość została ustalona w sposób sprzeczny z obowiązującym prawem, może ubiegać się osoba posiadająca kredyt w euro czy dolarach.

3. Czy bank odda pieniądze za uruchomienie i spłatę kredytu?

Tak, ustawa obliguje banki do zwrotu świadczeń pobranych przy uruchamianiu i spłacie kredytu z tytułu spreadu wyższego niż dopuszczalny. W przypadku czynnych kredytów zwrot nastąpi poprzez pomniejszenie kapitału pozostałego do spłaty o nadpłatę. Kredytobiorcy, których umowy kredytowe wygasły lub zostały wypowiedziane, także mogą liczyć na wypłaty. O zwrot spreadów mogą ubiegać się również ci klienci, którzy spłacili kredyty.

- Zwrot będzie odbywał się co do zasady poprzez pomniejszenie kapitału pozostałego do spłaty. Bank będzie zobligowany do zwrotu konsumentom różnicy w kapitale, jaka powstała w wyniku zawyżania spreadów przy spłacie kredytów i przy spłacie rat, ale oprócz tych różnic, bank zostanie zobowiązany do zwrotu odsetek w wysokości połowy odsetek ustawowych. Suma wszystkich kwot do zwrotu przeliczona na walutę obcą będzie odejmowana od kapitału kredytu – powiedziała mecenas Barbara Garlacz w trakcie konferencji.

4. Jak i kiedy trzeba złożyć wniosek w banku o zwrot nienależnie pobranego spreadu walutowego?

Zanim odzyskamy należne nam pieniądze, będziemy musieli dopełnić odpowiednich formalności. W tym celu należy złożyć w banku stosowne wnioski.

Po pierwsze, klient powinien wnioskować o wyliczenie wysokości spreadów. Na złożenie stosownego wniosku w banku będzie miał 6 miesięcy od wejścia ustawy w życie, natomiast instytucja powinna udzielić odpowiedzi w ciągu 30 dni. Ustawa frankowa dokładnie precyzuje mechanizm, według którego banki mają dokonywać wyliczeń. Jeżeli ze szczegółowych wyliczeń banku wyniknie, że pobrany spread został zawyżony, klientowi będzie przysługiwało prawo do złożenia wniosku o zwrot nadpłaty. Będzie miał na to 12 miesięcy od momentu otrzymania odpowiedzi od banku.

Zobacz także: Ustawa frankowa. Nie będzie przewalutowania [SZCZEGÓŁY]

- Bank będzie mógł dokonać wyliczeń, a konsument będzie mógł zweryfikować informacje otrzymane od banku. Jeżeli bank uzna, że zwrot spreadu nie należy się, klient będzie mógł złożyć reklamację do Rzecznika Finansowego, a jeżeli informacja zwrotna nie będzie budziła wątpliwości co do tego, że wysokość spreadu została zawyżona, klient będzie uprawniony do złożenia w banku wniosku o zwrot nadpłaty – wyjaśniła mecenas Barbara Garlacz.

5. Czy limit 350 tys. zł dotyczy jednej osoby?

- Ustawa zakłada limit kwoty 350 tys. zł przypisanej do jednej osoby. Zazwyczaj kredyty były zaciągane wieloosobowo, dlatego limit dla danego kredytu może być znacznie wyższy – tłumaczył Przemysław Bryksa zastępca dyrektora w Kancelarii Prezydenta podczas spotkania z mediami 2 sierpnia 2016 roku.

Źródło: Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: