SuperBiz wiadomości Wcześniejsza emerytura? Tak, ale tylko dla bogatych

Wcześniejsza emerytura? Tak, ale tylko dla bogatych

13.04.2016, godz. 10:49
emerytura, pieniądze
foto: SHUTTERSTOCK

Jest porozumienie ws. wcześniejszego przechodzenia na emeryturę! Nie dotyczy ono jednak wszystkich Polaków, ale tych, którzy dobrze zarabiają. Według niego kobiety będą mogły przechodzić na emeryturę po 35 latach, a mężczyźni po 40 latach pracy, ale, aby tak było, będą musieli mieć pensje wyższe od średniej! Porozumienie zawarli przedstawiciele związków zawodowych i pracodawców, rząd już wcześniej zapowiedział, że poprze powstały kompromis.

PiS w kampanii wyborczej obiecywał, że reforma emerytalna wprowadzająca jednolity wiek emerytalny 67 lat dla kobiet i mężczyzn pójdzie do lamusa. Do dziś jednak nie wiadomo, jak miałyby wyglądać zastępujące ją przepisy. Wcześniej mówiło się o tym, że kobiety będą mogły kończyć karierę po ukończeniu 60, a mężczyźni 65 lat. To jednak już chyba nieaktualne.

ZOBACZ TEŻ: Niższy wiek emerytalny dopiero od 2017 r.

Tak przynajmniej wynika z porozumienia wstępnie przyjętego przez zespół Rady Dialogu Społecznego ds. ubezpieczeń społecznych. Za porozumieniem byli związkowcy z „Solidarności”, OPZZ i Forum Związków Zawodowych oraz pracodawcy z Business Centre Club. Przeciwko opowiedzieli się Konfederacja Lewiatan i Pracodawcy RP. Według dokumentu, kobiety mogłyby przechodzić na emeryturę, mając 61 lat, a mężczyźni po ukończeniu 66. roku życia! Kompromis zakłada, że wiek emerytalny nie byłby przy tym stopniowo podnoszony.

Z pracy można by też odejść po przepracowaniu 35 lat w przypadku kobiet i 40 w przypadku mężczyzn. Nie chodzi tu jednak o sam staż pracy, ale o lata składkowe, kiedy pieniądze były odprowadzane na składkę emerytalną. To jednak jeszcze nie wszystko. Aby móc z tego skorzystać, zebrane na koncie emerytalnym środki musiałyby pozwalać na wypłatę przynajmniej 130 proc. najniższej emerytury (teraz wynosi ona 882 zł brutto).

ZOBACZ TEŻ: Średnia krajowa to fikcja. Ile naprawdę zarabiają Polacy?

„Związkowcy i pracodawcy, ustanawiając dodatkowy warunek, pozbawiają tak naprawdę prawa do odchodzenia wcześniej na emeryturę osoby biedniejsze” - grzmi portal wyborcza.biz. Jak by to wyglądało w przypadku kobiet? Na to pytanie odpowiada Łukasz Wacławik z krakowskiej AGH. Mówi on, że kobieta, która rozpoczęła pracę, mając 20 lat, mogłaby iść na emeryturę po 35 latach pracy tylko pod warunkiem, że zarabia od 10 do 15 proc. więcej niż wynosi średnia krajowa, czyli powinna dostawać za pracę 4,3 tys. zł brutto miesięcznie.

Źródło: wyborcza.biz

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: