SuperBiz wiadomości We Francji były minister trafi za kraty

We Francji były minister trafi za kraty

09.12.2016, godz. 15:01
Jerome Cahuzac skazany na 3 lata więzienia
foto: AP

Jerome Cahuzac to chirurg plastyczny, który cztery lata temu został ministerem skarbu w rządzie socjalistów. Miał tępić nieprawidłowości podatkowe. Teraz sam został skazany za ukrywanie dochodów i unikanie płacenia podatków na trzy lata więzienia.

64 - letni Cahuzac karierę lekarza przeplatał z próbowaniem swoich sił w polityce. Zaczynał jako kardiochirurg, później znalazł się w gabinecie ministra zdrowia Claude'a Évina. Po tej przygodzie postanowił wrócic do skalpela, tym razem jako chirurg plastyczny, wyspecjalizowany w przeszczepach włosów.

Drugie podejście do wielkiej polityki to wybory parlamentarne w 2007 roku. Cahuzac został posłem, później odgrywał nawet rolę przewodniczącego obradującej w Izbie Deputowanych komisji do spraw finansów, mimo że socjaliści, których reprezentował, byli w opozycji.

W nagrodę został mianowany ministrem do spraw budżetu w 2012 roku, po kolejnych wyborach parlamentarnych. Miał zgodnie z programem partii uszczelnić system podatkowy i dopilnować, by wszystkie daniny były płacone zwłaszcza przez bogatszych Francuzów.

ZOBACZ TEŻ: Kadra Trumpa. Ministrem pracy USA będzie właściciel fast foodów

Tymczasem powoli przenikały informacje o nieprawidłościach w zeznaniach majątkowych ministra. Pierwszy napisał o tym Mediarpart, portali internetowy zajmujący sie polityką, w grudniu 2012 roku. Możliwe, że przeciekły wnioski ze śledztwa detektywów, wynajętych przez żonę Cahuzaca przy sprawie rozwodowej. Doniesienia mówiły o posiadaniu kont zagranicznych, w tym w Szwajcarii. Minister przez kilka miesięcy zaprzeczał oskarżeniom, próbował nawet wytoczyć proces o zniesławienie. Po wszczęciu przez francuski trybunał postepowania antykorupcyjnego w marcu 2013 roku podał się do dymisji, nadal podtrzymując wersję o niewinności. Do wszystkiego przyznał się miesiąc później, mówiąc o "życiu w spirali kłamstw". To wyznanie spowodowało ostry kryzys polityczny we Francji, grzebiąc m.in. karierę obecnego prezydenta Hollande'a.

W toku śledztwa wyszło, że polityk odkładał pieniądze na kontach w Szwajcarii, Singapurze i brytyjskiej wyspie Man. Prokuratorzy uznali, że w rodzinie Cahuzaca do przestępstw podatkowych musiało dochodzić od 20 lat. Sąd skazał byłego ministra na 3 lata więzienia. Skazaniec wspominał po ogłoszeniu wyroku, że jego działania były "mechaniczne" i nie mógł przestać.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: