SuperBiz wiadomości Wiadomo, o co pokłóciła się Biedronka z producentem słodyczy

Wiadomo, o co pokłóciła się Biedronka z producentem słodyczy

18.03.2017, godz. 17:12
Czekolada deser kawa słodycze
foto: EAST NEWS

W sieci sklepów Biedronka, jednej z najszybciej rozwijających się na polskim rynku można znaleźc produkty różnych firm. Jedną z nich był Wawel, który dostarczał spółce Jeronimo Martins słodycze swojej firmy. Jednak niedawno nieoficjalne źródła donosiły, że doszło do konfliktu między siecią i dostawcą, a los słodyczy na półkach stanął pod znakiem zapytania. Przyczyną miała być rosnąca cena surowców, co wpłynęło na wzrost cen słodyczy.

Wawel dostarcza Biedronce słodycze, z których zysk wynosił niemal 24,4 proc. przychodów całej firmy w ubiegłym roku. Jednak między spółkami doszło do konfliktu, który jak już oficjalnie wiadomo, spowodowany był podwyżką cen surowców, które z kolei zaważyły na wzroście cen słodyczy. Był to więc istotny problem dla wielu większych klientów, kupujących do swoich dyskontów słodycze.

Zobacz także: Biedronka będzie sprzedawać homary!


To nie koniec kłopotów: gorsze wyniki finansowe Wawel zanotował już w zeszłym roku - zarobił 85,1 mln zł, podczas gdy w 2015 – 92,9 mln zł.
Co dalej z produktami firmy Wawel w Biedronce? Będą sprzedawane, ale w ograniczonym zakresie. W zeszłym roku Jeronimo Martins było jednym z głównych odbiorców smakołyków, z których przychód wynosił ok. 155 mln zł.

Sprawdź również: Podwyżki pensji w Biedronce. Wyciekły tajne informacje sieci


Obecnie akcje producenta słodyczy notują spadek na giełdzie i można spodziewać się, że niekorzystna tendencja będzie się utrzymywać.
Dobrą wiadomością natomiast jest, że popularne „Kasztanki" czy „Tiki taki" całkowicie nie znikną z półek portugalskiej sieci dyskontów.

 

Źródło: /gazeta.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: