SuperBiz wiadomości Wielka manifestacja nauczycieli. ZNP szacuje, że na ulice wyszło 50 tys. osób

Wielka manifestacja nauczycieli. ZNP szacuje, że na ulice wyszło 50 tys. osób

20.11.2016, godz. 11:55
Protest nauczycieli
Protest nauczycieli foto: EAST NEWS

W sobotę ok. 30 – 50 tys. nauczycieli i osób przeciwnych likwidacji gimnazjów wzięło udział w manifestacji pod hasłem „Nie dla chaosu w szkołach" – szacuje wyborcza.pl. Protestowali nie tylko nauczyciele, ale także: rodzice, nastolatkowie, przedstawiciele organizacji pozarządowych oraz samorządowcy. W ogólnopolskim proteście nauczycieli dział wzięli m.in.: przedstawiciele PO, Nowoczesnej i partii „Razem", wiceprezydent Gdańska, prezydent Świętochłowic, prezydent Sopotu, Związek Miast Polskich oraz Związek Gmin Wiejskich.

Protestujący przeszli z pl. Piłsudskiego w Warszawie od Sejm, aby wyrazić swój sprzeciw wobec zapowiedzianej reformy oświaty Anny Zalewskiej. Do stolicy przybyli mieszkańcy różnych części kraju, m.in. Sieradza, Opola, Wrocławia i Nowego Tomyśla. Warszawę zalały setki autokarów i busów, jednak podczas przemówień manifestujących z udziałem polityków TVP info transmitowała uroczystość intronizacji w Łagiewnikach – Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Chrystusa za Króla Polski.

Zobacz także: Za likwidację gimnazjów zapłacą samorządy?

Ogólnopolskiej manifestacji przyświecało motto „Nie dla chaosu w szkole". Dodatkowo rodzice wyszli na ulice pod hasłem „Rodzice na ulice". Protesty zorganizował Związek Nauczycielstwa Polskiego. W weekend manifestowało ok. 35 tys. przedstawicieli tej organizacji.

ZNP szacuje, że w wyniku reformy PiS pracę może stracić 37 tys. nauczycieli. Samorządowcy uważają, że to oni poniosą ciężar finansowy wprowadzenia zmian. Do 31 marca gminy mają wyznaczyć szkoły w nowym systemie.

Oprac. na podst. wyborcza.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: